Ile co najmniej roslin dla tylu ryb ?

Zaczęty przez arti77, 01.11.2007, 13:48

Poprzedni wątek - Następny wątek

arti77

Czy ktos jest w stanie mniej wiecej powiedziec ile np. ludwigi repens lub cabomby karol. ( np. laczna dlugosc ich pedow)  jest potrzebne aby te rosliny poradzily sobie z azotanami i fosforanami ( inne skladniki podawalbym w nawozach)  ktore powstaja w akwarium o nastepujacej obsadzie: zbrojnik niebieski ( 2 x 7cm ) 4 molinezje po ok. 4cm, 2 gupiki po ok. 4cm, ok. 20 narybku gupika po ok. 1.5 cm i 30 - 40 narybku zbrojnika po ok. 2cm. A moze nie jest mozliwe zeby taka ilosc roslin  zmiescila sie w 112Litrowym akwarium:)
GLONÓW JUŻ NIE MA   !!    :P   A TAK W OGÓLE TO CO TO TAKIEGO ? :-)

arti77

Hmmm, jesli te inf. nie wystarczą to chetnie udzielę innych... :)
GLONÓW JUŻ NIE MA   !!    :P   A TAK W OGÓLE TO CO TO TAKIEGO ? :-)

King

No raczej ciężko odpowiedzieć na tak postawione pytanie. Jak ja bym to zrobił? Mniej więcej starałbym się obsadzić co najmniej 50% powierzchni dna roślinami, a po tym to już tylko testowanie wody na obecność NO3 no i cotygodniowe odpowiediej wielkości podmiany wody, tym bardziej, że narybek będzie rósł, no i potrzeba mu świeżej wody.

Emi

Arti, to bardzo zależy od ilości innych składników mikro/makro w Twoim akwarium, filtracji, stopnia dojrzenia akwarium, oświetlenia, dostępności CO2 i wielu innych jeszcze rzeczy :(

Posadź dość dużą ilość i sprawdź czy sobie radzą.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.