In-vitro, uprawa emersyjna... Co na ten temat myślicie

Zaczęty przez asdfg, 13.02.2011, 11:35

Poprzedni wątek - Następny wątek

asdfg

A wiec chciałbym się dowiedzie co myslicie na temat hodowli roślin w sposób in-vitro czyli te w żelu czy to sie nadaje do akwarium?? jak to roślnie??
Macie jakieś doświadczenia w hodowlach emersynych ??

Pethro

nadają się, wychodzi dużo więcej jak w koszyczku

asdfg


Pethro


asdfg

A Ty sadziłeś takie rośliny w akwa jak to wygląda ?? zamawiałeś na allegro

michji

 Zaletą takich roślin jest na pewno to, że rosną od razu normalnie, tzn bez okresu aklimatyzacyjnego, nie odpadają i  nie brązowieją liście.

Nie wiem jak to jest z korzeniami, ja kupowałem tylko mchy i wątrobowce i byłem zadowolony :)

I to prawda co mówił Pethro, w jednej porcji jest ich na prawdę dużo i ma się na początku wrażenie jakby były to rośliny lądowe.

maciuleczek

ja jutro bądź pojutrze dostaję pokaźną porcje róznych roslinek wychodwanych in vitro więc za jakis czas opowiem czy się przyjeły itp.

asdfg

a co zamówiłeś dokladnie ?? i gdzie zamawiałeś??


asdfg

i jak tam kondycja tych roślinek maciuleczek   możę ktoś sie jeszcze wypowie??

maciuleczek

jestem bardzo mile zaskoczony, ponieważ roslinki dotarły całe i zdrowe pomimo, iż szły 2 doby i trafiło im się w noce kiedy w wawie nad ranem było -15 stopni! ale przeżyły i są od wczoraj w akwarium i na razie nie widzę, aby marniały czy coś ale tona dniach się okaże. Jest ich rzeczywiście duzo, ale trzeba liczyc się z tym że są małe i trochę minie zanim będa dobrze wyglądac. 

Jeden szkopuł widze z tymi roslinami -niektórymi gatunkami. Otóz takie maleństwa na dodatek nie połaćzone za bardzo w jeden system nie da sie przywiązac do korzenia, więc nie polecam roslin typu mikrozium czy anubiasy. Lepiej już kupic normalne i przywiązać sobie.

Za to sitowie, kryptokoryna do podłoża pieknie weszły i jak najbardziej polecam