Podoże + dodatki - kilka pytań.

Zaczęty przez tomto1, 22.02.2010, 13:18

Poprzedni wątek - Następny wątek

tomto1

Jak się ma w podłożu koci żwirek ? Czy ktoś próbował ?
Jakby się spisał z ziemią do kwiatków ?

W jakim celu rozsypuje się węgiel aktywny na samo dno zbiornika ?

michji

 Węgiel aktywny  absorbuje szkodliwe związki chemiczne z podłoża i wody.

Koci żwirek, a pod nim ziemia do kwiatów do bardzo dobry pomysł  ;D

Sam takie rozwiązanie stosuję. Dodatkowo pod tymi substratami rozsypałem glinę, co pomaga lepiej ukorzeniać się roślinom.


Ziemia do kwiatów na początku ma dość dużą wyporność i czasem przy sadzeniu roślin wypływa jej nieco na powierzchnie wody, a koci żwirek jest na tyle lekki, że można nabałaganić jeszcze więcej.
Ja poradziłem sobie tak:




                                                                                                                                                 I             
4 warstwa koci żwirek                                                                                                                   I
3 warstwa zwykły żwirek, aby przygniótł trochę ziemię do kwiatów dzięki czemu ogranicza jej wypływanie   I
2 warstwa ziemia do kwiatów                                                                                                         I
1 warstawa 0,5cm prażonej gliny                                                                                                    I
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------         Razem całe podłoże ma grubość od 4cm z przodu -do 8cm grubości z tyłu akwarium

Myślę, że to dobre rozwiązanie, oszczędzające wielu problemów jakie byłyby z samym kocim i ziemią... :D

tomto1

Ja myślę na rozwiązaniem takim w 54L :


----- koci żwirek 3cm
----- keramzyt 1-2cm
----- ziemia do kwiatków 2cm
----- no i może ta glina 1 cm
-----węgiel (drobinki)

Jak myślisz ?
Co do węgla to przecież cyrkulacja nie ma miejsca na samym dnie akwarium, więc węgiel na niewiele tam by się zdał.

michji

  Grubość warstw jest dobra, ziemia nie powinna wypływać. Aha zapomniałem dodać, że w warstwie pomiędzy żwirkiem a ziemią mam położoną siatkę, która też zapobiega nadmiernemu "wylatywaniu" ziemi.


Węgla osobiście nie stosuję, nie wiem czy to coś daje. Myślę że nawet może zaszkodzić, absorbując nawóz z ziemi, ale tego nie jestem całkowicie pewien.

Wiem że stosuje się go przez krótki czas w filtrach (po użyciu jakiegoś leku), bo inaczej wyssałby wszystkie składniki pokarmowe z wody.