Problem z plaga krótkich nitek

Zaczęty przez Konstruktor88, 23.04.2011, 18:20

Poprzedni wątek - Następny wątek

Konstruktor88

akwa 150 litrów

Podłoże:
Filtus Floran

Nawożenie:
obecnie 5ml EC
PG macro 2 psiknięcia dozownikiem
easy life profit daje 10ml
i dziś zacząłem stosować AlgExit 15 ml
CO2 z bibmrowni

Oświetlenie:
Juwel Day 35W i 24W + Colour 35W świecę 11h

ogromny wysyp tych glonów mam



pomóżcie;)

Konstruktor88

filtr wewnętrzny Hydor Crystal, karmie raz dziennie, podmiany ok 30-40% na tydzień, akwa ma już z 2 miesiące

testy JBL paskowe

NO3 15-20
NO2 0
GH 18
kh 13
ph 8

Damian12

Ja miałem takie glony jak do akwa wpadało dużo światła słonecznego, ale nie wiem czy to główna przyczyna.

fr0t

Masz za dużo i za długo światła.

A te bąbelki widoczne na zdjęciu to od nowej wody czy Ci tak roślinki bąbelkują?

I moim zdaniem podmieniasz za dużo wody i zbiornik nie może się ustabilizować. Spróbuj jeszcze się dowiedzieć jakie masz PO4.

Konstruktor88

rośliny mi tak babelkują zawsze wieczorem jak świece od 12 to ok 21 już się pojawiają bąbelki:)
mam możliwość nie włączania jednej świetlówki 24W także jeżeli to ma pomóc to piszcie

Sirius

Co zadziałało u mnie (nie oznacza to, że to zadziała u Ciebie):
- u siebie mam 0,7W litr (3x39W T5 na 170 litrów netto) i przy świetle nie grzebałem nic - świecę od 12 do 21 trzema rurami
- zwiększyłem podawanie CO2
- postarałem się aby straty na CO2 były jak najmniejsze - u mnie musiałem niżej pod lustrem wody umieścić wylot filtra i na zaworach zmniejszyć jego przepływ
- zwiększyłem ilość NO3 i K, zaprzestając całkowicie podawania PO4 oraz mikro.
- używam Carbo Aqua-Artu w normalnych zalecanych przez producenta dawkach
Pierwsze efekty miałem po około miesiącu - nitek przestało przybywać i to było widać gołym okiem. Obecnie nitki występują jedynie na liściach microsorum, a i to tylko na niektórych oraz na kamieniach, najwięcej od strony bezpośrednio oświetlanej. Tu jednak są krótkie i wyraźnie przerzedzone. Zakładam, że jeszcze jakiś miesiąc - półtora i będzie po kłopocie.
Wnioski mam następujące:
- filtr nie może zbyt intensywnie mieszać wodą, bo kończy się to stratami CO2
- w wodzie nie może zabraknąć CO2
- w wodzie nie może brakować potasu i azotu, co nie oznacza, że można to lać bez opamiętania
- źródłem fosforu jest samo akwarium, więc osobiście w przypadku mojego zbiornika nie widzę potrzeby jego podawania.
Akwarystyka jest jak bonsai - wymaga czasu i cierpliwości

tomes

Ja przy walce z nitkami zastosowałem się do zasady "zdrowe rośliny - brak glonów"

Stosowałem EI, normalne godziny świecenia 4x18W/112L, CO2 max

Na początku glony rosły jak szalone (długie nitki), ale po 1 - 1,5 miesiąca konsekwentnego nawożenia (zero zmian dawek) glony ustąpiły.

Tylko stały plan przynosi efekty w walce z glonami, ciągłe zmiany, specyfiki femangi, skracanie czasu świecenia nie przyniosły u mnie poprawy.

Konstruktor88

no i zrobiłem testy
zooleka kropelkowe

PO4-0
NO3-0

w sumie od 2 tyg nic nie dodaje prócz carbo
problem z nitkami wydaje mi się opanowany gdzieniegdzie są ale to już resztki, więc co proponujecie z nawożeniem??

fr0t

Cytat: Konstruktor88 w 05.05.2011, 21:25

PO4-0
NO3-0


A to nie są jakieś stare testy ? Bo te parametry to troche dziwne. Żadko się zdaża, żeby te dwa były zerowe. Upewnij się, że masz dobre testy, bo coś tu nie gra.


Konstruktor88

#10
no i zrobiłem tak że wlałem trochę wody z akwa do probówki potem dałem tam nawóz i pokazał NO3  0..... jedyna zmiana to była tylko że gdy wrzuciłem proszek to zaczęło się burzyć troszkę

test jest do 2012 ważny

kankanik

A weź te testy sprawdź na wodzie gdzie masz pewność że jest PO4 i NO3. Np. na nawozie jeśli zabiera, lub KNO3. Co do glonów nie pomogę bo nie nie miałem.

Anubis-RE

W jednym akwarium mam kosiarki a w drugim krewetki i nigdy nie widziałem u siebie glonów :D

P.S. te z twojego zdjęcia to kosiarki by w 2 dni pożarły jak nic  <good>


stachurybka

Cytat: Konstruktor88 w 07.05.2011, 09:12
a jak zmieszam wode z dużą ilością PG macro to wykaże mi PO4 i NO3?
Miałem nawóz w którym azot był w formie mocznikowej i nh4(tylko związany) i testy nie wykazywały obecności azotanów zaraz po wlaniu, tylko po 24h. Nie wiem jak jest w przypadku Twojego nawozu. Może jednak z testami jest coś nie halo bo dziwny jest wynik po4 i no3. Ja u siebie świeciłem przed restartem 12h 2x39 i 2x 45 na 200l brutto i nitek nie miałem. Czasem pojawiały się na chwilę króciutkie nitki jak przelałem micro. Za sprawą kosiarek znikały jednak szybciutko, zjadły wszystkie glony włącznie z krasnalami i wzięły się za mech i krewetki, więc kosiarki nie zawsze się sprawdzają. Na roślinach niedoborów u ciebie nie widać, jak rosną szybko, to ja bym bez testów nawozów nie lał. Kropek nie ma więc fosforu nie brakuje. Może masz niedobór azotanów i kranówkę bogatą w micro? Tych może będzie duuużo jak nie będzie testów.