AKARKA PASKOWANA - JAKI NAJLEPSZY STOSUNEK SAMCA DO SAMIC?

Zaczęty przez Reno, 15.07.2010, 11:22

Poprzedni wątek - Następny wątek

Reno

Mam pytanie odnośnie akarki paskowanej o najlepsza ilość / stosunek samca do samiczek - czy lepszy jest (zalecany) 1 do 1 czy lepiej gdy jest 1 samiec i 2 samiczki? Obecnie mam 1 do 1 ale są to młode ryby. Czy warto zwiększyć ilość samiczek do 2? Czy wpłynie to pozytywnie na zachowanie samczyka? Prosze o poradę.
Moje akwarium: 200L Dorzecze Amazonki
Moje GG: 911966

Seboos

Jeśli chcesz mieć parę to ja bym zwiększył ilośc samiczek do 3-4 na samca ... jak ryby podrosną i dobiorą się w parę, zostawiłbym tylko te. Taki układ jaki masz nie gwarantuje dobrania się w parę. No chyba że to już jest para - wtedy bym nic nie zmieniał

rybiastyogon

#2
Zgadzam się z Seboosem, rybki muszą podrosnąć i dobrać się w parkę. np. 1 samiec na 2-4 samice.

PS. Nie pisz dużymi literami bo jest to odbierane jako krzyk!

Pozdrawiam, rybiasty.

Reno

OK. Zatem jak rozumiem warto zwiększyć ilość do 2 (a nawet 3) samiczek by nastąpił dobór naturalny? Ja obecnie mam młode niedobrane rybki więc ten ruch byłby chyba wskazany.

PS. Odnośnie wielkich rybek i krzku - masz rację, torchę się zapomniałem.
Moje akwarium: 200L Dorzecze Amazonki
Moje GG: 911966

rybiastyogon

Cytat: Reno w 16.07.2010, 09:28
OK. Zatem jak rozumiem warto zwiększyć ilość do 2 (a nawet 3) samiczek by nastąpił dobór naturalny? Ja obecnie mam młode niedobrane rybki więc ten ruch byłby chyba wskazany.

Dokładne,

Pozdrawiam, rybiasty.

mrs

Cytat: Seboos w 15.07.2010, 12:41
Jeśli chcesz mieć parę to ja bym zwiększył ilośc samiczek do 3-4 na samca ... jak ryby podrosną i dobiorą się w parę, zostawiłbym tylko te. Taki układ jaki masz nie gwarantuje dobrania się w parę. No chyba że to już jest para - wtedy bym nic nie zmieniał
Pytanie za 100 pkt, od kiedy nannacary dobierają się w pary?
Masz jakieś doświadczenie z tymi rybami czy powielasz brednie wyczytane w sieci jak choćby kolega rybiastyogon który jak małpa powtarza to co piszą inni użytkownicy bez względu na to czy ma to sens czy nie.
Tak się składa, że mam te ryby. Trzymanie w parach ryb nie jest możliwe bo ryby nie dobierają się w pary, samiec odbywa tarło po kolei z każdą samica dostępną w jego rewirze, dodatkowo zaraz po złożeniu ikry jest bardzo ostro atakowany przez samice i przeganiany.
Wyrwanie z haremu samca i samicy skończy się zamęczeniem samicy.
Samiec który jest dwa razy większy od samicy jest bardzo napastliwy i bardzo płodny.
W zasadzie 3/4 czasu spędzonego u mnie w zbiorniku samiec jest niewidoczny. Czas ten przeznacza na "amory" czyli zdobywanie samicy, zaganianie jej do gniazda i tarło po skończeniu którego robi dokładnie to samo (już tego samego dnia) z inną samicą.


Reno

Dlaczego zaraz brednie? To jest info podnoszone przez wielu akwarystów w lieraturze drukowanej jak i necie (odnośnie par). Co do ilości - widze że warto spróbować z wieksza ilościa samiczek.
Moje akwarium: 200L Dorzecze Amazonki
Moje GG: 911966

mrs

Cytat: Reno w 16.07.2010, 14:52
Co do ilości - widze że warto spróbować z wieksza ilościa samiczek.
Harem np. 1+4 (w zależnosci od wielkości baniaka) nie sprawi, że ryby dobiorą się w pary bo nie leży to w ich naturze, podobnie z resztą jak p.ramireza na temat których pisze się herezje (m.in., że powinno się je trzymać w parach - kto miał ten gatunek wie, że jest to teoria wyssana z palca).
Dlaczego nie w parach - już napisałem.
Nie mój baniak - nie moja sprawa.
Co potrafi wściekła samica czy samiec nannacary, już widziałem.


Reno

OK zatem przemysle to jeszcze raz. Warto usłyszeć rady od  doświadczonych akwarystów stad tak sie dopytuje. Może coś cieakwego jeszcze poradzisz  - jesli masz czas i chęc to spójrz prosze na opis akwa pod linkiem  http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/reno-200l-dorzecze-amazonki-nowe-fotki-z-8-08-2009/.
Moje akwarium: 200L Dorzecze Amazonki
Moje GG: 911966