Akwarium 190 litrów szybko czysto bez kłopotów

Zaczęty przez DanieLzGliwiC, 19.03.2007, 21:58

Poprzedni wątek - Następny wątek

Oswald

a tak wracajac do tematu albo i nie, to ta dyskusja "czy uzywac biostarter czy nie" eskaluje na tym forum 3 razy w tygodniu. Moze powolac jakas komisje w celu znalezienia konsensusu. W kazdym razie nie czytalem, aby komus cos sie stalo z powodu uzycia biostartera, i mysle ze one jednach troche przyspieszaja dojrzewanie akwa. Moze nie z pieciu tygodni na piec godzin, ale jesli sa to nawet 2 tygodnie zamisat pieciu i komus jest to warte te 13,-PLN czy ile tam, to czemu nie. Dlaczego kazdy zawsze tak zaciekle broni swojego stanowiska, chociaz nie ma na to zadnych konkretnych dowodow.
Moje akwa: 375, 112, 63
Lubię projektowanie podwodnych światów.

Jarecki

Prawdopodobnie każdy chwali swój wybróbowany sposób "biostartu" i możliwe że wszyscy mają po trochu racji.Zależy jak komu dana metoda się sprawdza i takiej będzie bronił.
Ja jednak myślę że kontrowersje wzbudza sama reklama procudenta a nie to, czy można użyć startera bo przecież nie zaszkodzi a najwyżej pomoże,jednak skoro pisze:"okres ten skraca się nawet kilku godzin" to słowo "nawet" jest tym haczykiem bo wielu z nas zrozumie jako "już" po pięciu godzinach.


Myślę że do powołania takiej komisji znalezli by się odpowiedni ludzie. ;)
To tacy co przygotowują akwaria na wystawy i często słyszałem że mają nieraz maksimum tydzień na pokazanie zbiornika z roślinami i rybami razem, no a to przecież wystawa.

Emi

Cytat: lukas w 21.03.2007, 23:28
PS: To że ryba jest skarłowaciała jest ewidentną oznaką przerybienia! Co jak co, ale po tobie Emi nie spodziewałem się takich wypowiedzi.
EOT

Ja wiem, że te rybki są skarłowaciałe i że tam jest przerybienie ale to nie mój zbiornik i nie moja sprawa. To tak jak trzymanie barana do zjadania trawy w ogrodzie. On nie ma być ładny, zdrowy tylko żreć trawę. Powtarzam - zbiornik o którym pisał grisza nie jest zbiornikiem z rybami tylko z roślinami. Jest to dość trudno wytłumaczyć komuś kto w akwarium hoduje ryby dla nich samych tak jak my a rośliny są dodatkiem. To jest specjalny zbiornik w 100% roślinny i nigdy nie miał być inny i ryby są tam tylko i wyłącznie jako sprzątaczki i są na dalekim miejscu za roślinami. Wysoki poziom NO3, wysoki poziom CO2 na pewno też przyczyniły się do karłowacenia tych kosiarek - nie tylko przerybienie. My jesteśmy w stanie poświęcić rośliny dla ryb - właściciel tamtego baniaka nie ma skrupułów jeśli chodzi o poświęcenie kilkudziesięciu kosiarek dla dobra jego roślin.
Niestety czasem jest coś za coś a priorytety każdy ustala sobie osobiście.

Lukas, w ostatnim czasie poznałam wielu ludzi o różnych podejściach do szerokopojętej akwarystyki. Jedni trzymają w akwariach tylko ślimaki bo uważają, że to cud natury (ja jak widzę te cholerne zatoczki to wywalam - oni je hodują), inni trzymaja w akwarium sam mech, inni paletki, jeszcze inni same rośliny a ryby to tylko konieczny dodatek potrzebny do czyszczenia i wreszcie my - towarzyscy, które trzymają wszystkiego po trochu probując stworzyć rybkom dobry dom. Każdy z nas ma inne priorytety i inne oczekiwania w stosunku do baniaka. Nie wszyscy dobro ryb stawiają na pierwszym miejscu, ku mojemu ubolewaniu.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

grisza76

Cytat: lukas w 21.03.2007, 23:28
PS: To że ryba jest skarłowaciała jest ewidentną oznaką przerybienia! Co jak co, ale po tobie Emi nie spodziewałem się takich wypowiedzi.
EOT
heh
jestem pewien, że gdyby porównywać średnią śmiertelność w "skarłowaiałych" baniakach roślinnych ze śmiertelnością w wielu baniakach towarzyskich, prowadzonych zgodnie z wszelkimi regułami, doszlibyśmy do zaskakujących wniosków  >:D

Emi

#34
Grisza, nie ma czego porównywać. W dobrze poprowadzonym roślinnym śmiertelność powinna być taka sama jak towarzyskim  czyli  zerowa. Nie chodzi o śmiertelność w sensie poświęcenia ale o warunki w jakich żyją i zespół czynników jakie doprowadziły do skarłowacenia. Sam widziałeś moje roczne kosiarki i stwierdziłeś, że tamte półtoraroczne są o wiele wiele mniejsze niż nasze więc coś musiało być przyczyną takich dysproporcji i na pewno nie będzie to przekarmianie naszych :)
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.

Oswald

Cytat: Jarecki w 22.03.2007, 01:06
To tacy co przygotowują akwaria na wystawy i często słyszałem że mają nieraz maksimum tydzień na pokazanie zbiornika z roślinami i rybami razem, no a to przecież wystawa.

Oni prawdopodobnie uzywaja wody z dojzalych juz zbiornikow.
Moje akwa: 375, 112, 63
Lubię projektowanie podwodnych światów.

lukas

Cytat: Oswald w 22.03.2007, 09:57
Oni prawdopodobnie uzywaja wody z dojzalych juz zbiornikow.
nie łódź się

w zasadzie nie jestem do końca pewien czy zbiorniki wystawowe w ogóle są stabilne biologicznie. przecież ich zadaniem jest wyglądać porządnie jedynie przez 2-3 dni, a potem są demontowane. Przez tak krótki okres czasu można utrzymać w pozornym porządku nawet niedojrzały zbiornik.
Oczywiście pewnie nie dotyczy to najbardziej prestiżowych wystaw gdzie każdy chce się pokazać z jak najlepszej strony.

RobRoy

Cytat: Oswald w 22.03.2007, 09:57
Cytat: Jarecki w 22.03.2007, 01:06
To tacy co przygotowują akwaria na wystawy i często słyszałem że mają nieraz maksimum tydzień na pokazanie zbiornika z roślinami i rybami razem, no a to przecież wystawa.

Oni prawdopodobnie uzywaja wody z dojzalych juz zbiornikow.
Nie sądzę żeby ktoś woził w czymś na wystawę 200-300 lub 500 l wody i to jeszcze dojrzałej
tak jak ktoś wcześniej napisał te akwaria są przygotowywane 1-2 dni( nawet mniej)przed wystawą i mają za zadanie przetrwać przez 2-3 dni(zazwyczaj sobota -niedziela)
heheheh widziałem akwarium na wystawie z "mleczną " wodą to chyba o czymś świadczy
o małym doświadczeniu tego kogoś (w co wątpię) lub o pośpiechu :)
450 l czrna wodzionka        Skalary