Cysty (punkciki) na szybach - co to jest?

Zaczęty przez GP, 08.10.2003, 08:15

Poprzedni wątek - Następny wątek

GP

Zauważyłem na szybach coś w rodzaju cysty (larwy w otoczce), kształtem małej muszelki. Pojawiają się małe i rosną do ok. 3mm. Jest tego coraz więcej i ryby sie tym interesują, i pewnie jedzą.
Co to może być? Czy są to jakieś pasożyty? Czy trzeba z tym walczyć?
375 l. 6x36 W, CO2, 20xRasbora Klinowa, 4x Neon Inessa, 6x Barwieniec Czarny, 6xDanio pręgowane, 3xKirys Spiżowy, 2x Kosiarka, 2x Glonojad, 2x Molinezja

Harpia

Najprawdopodobniej jaja ślimaków

www.fretki.org.pl - największa fretkowa strona w Polsce!
http://forum.fretki.org.pl/index.php - fretkowe forum.

GP

Też tak myślałem, ale nigdy nie miałem ślimaków, a to "coś" pojawia się już od miesiąca, więc co składa te jaja? Chyba, że inkubacja jaj ślimaków trwa, aż tak długo, ale sądzę że chyba nie.
375 l. 6x36 W, CO2, 20xRasbora Klinowa, 4x Neon Inessa, 6x Barwieniec Czarny, 6xDanio pręgowane, 3xKirys Spiżowy, 2x Kosiarka, 2x Glonojad, 2x Molinezja

Harpia

możesz mieć maleńkie ślimaczki żyjące w podłożu, niestety nazwy nieznam ale miałam cosik takiego u siebie, ryby to zrzerały i więcej sie nie pokazywało, pod koniec można było przez szkło powiększające dojrzeć maciupeńkie ślimaczki, takie kropeczki w środku.

www.fretki.org.pl - największa fretkowa strona w Polsce!
http://forum.fretki.org.pl/index.php - fretkowe forum.

lukas

Jaja ślimaków przypominają galaretowate kokony i raczej nie mają kształtu , jak to opisujesz "małej muszelki". Poza tym jaja ślimaków nie rosną i nie występują pojedynczo (w jednym kokonie jest ich przynajmniej kilkanaście) Dlatego wydaje mi się że tę opcję należałoby odrzucić. Z tego co piszesz wynika że opisywane przez Ciebie stworzenia raczej nie atakują ryb, dlatego może warto byłoby je poobserwować i zobaczyć co z nich wyrośnie. Postaraj się nieco dokładniej opisać te dziwne twory.

GP

Nie są to jaja ślimaków, ale już same ślimaki. Przyglądałem się przez dłuższy czas i zauważyłem, że się przemieszczają po szybach, roślinach. Muszą też być w podłożu, ale trudno ich zauważyć - największe mają 3 mm i są płaskie. Jeśli to faktycznie ślimaki, to co z nimi robić, czy zwalczać, czy dać sobie spokój. Nie znalazłem w żadnej literaturze tego gatunku.
375 l. 6x36 W, CO2, 20xRasbora Klinowa, 4x Neon Inessa, 6x Barwieniec Czarny, 6xDanio pręgowane, 3xKirys Spiżowy, 2x Kosiarka, 2x Glonojad, 2x Molinezja

gienia_frenia

Czy to moze jest coś takiego?  http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3855f9baf5469835.html troche sie u mnie tego pojawiło, zresztą kupiłam roslinki i w nich bylo pelno ślimaków...troche juz za duzo. Da się to jakoś posprzątać? A co to jest w ogole? ::)  na liściach niestety też są male muszelki, i kwiatki padają. oj.. z gory dziekuje za rade!

ZuzaS

#7
To są ślimaki.mam takich dużo,i też z nimi próbuję walczyć.Gdzieś czytałam że wkłada się marchewkę(ugotowaną) do akwarium i  one na nią wchodzą,to wtedy się ją po kilku godzinach wyciąga.Ale ślimkai i tak zostaną(ale nie tak dużo).jeżeli tak się nie robi to sorry.