kamień i pleśn.

Zaczęty przez Kasztanka, 03.03.2006, 16:56

Poprzedni wątek - Następny wątek

Kasztanka

Hm...z powodu ostatniej przebytej zagłady mojego akwarium musialam je zlikwidować. Teraz miał być powrót akwa, lecz rodzą się niejakie wątpliwości. Otóz: na pokrywie, obok świetlówki robi się nalot chyba z kamienia. Czym można to usunąć nie niszcząc sprzętu?? Dwa to to, że leżący kilka miesięcy korzeń zaczął pleśnieć. I nie wiem czy go wyrzucić, czy da się go uratować??
-------------------------------------------------------
53l
1+1 barwniak czerwonobrzuchy
narybek barwniaków
otosek..<niestety jeden:(>

rosliny:
anubias, moczarka, bacopa, nurzaniec, jakas trawa, hm..i Limnophila sessiliflora

Raffy

Też mam takie naloty z kamienia, wziąc bardzo ostrą szczotkę i szorować ;) działa :)


A co do korzenia - jakim cudem suchy korzeń mógłby plesnąc ? Ja bym wyszorował i wyparzył korzeń i próbował, czy sie nada :)
Zawód : akwarysta...
Wszystkie ryby są wyjątkowe! Uszanujmy ich wymagania, podziękują nam dobrym zdrowiem i młodymi...
NIE UDZIELAM RAD PRZEZ PW!
http://www.3cityakwarium.fora.pl/Trójmiejska Akwarystyka
Obecnie: 500L Rafa, 112L roślinne, 160L mcharium
I we mnie drzemie Tanganika i Malawi

Tramal

kamień spokojnie mozna usuwać gąbka do mucia naczyń - żmudne ale djse garancje że niczego nie porysujesz. Pomoże zastosowanie soku z cytryny lub octu (ważne by sie do akwa nie dostał)
korzeń wygotuj lub wyparz to powinno pomów jak b edzie cały w wodzie nie powinien pleśnieć. Casem pojawiaja sie w akwa na korzneiu naloty z bakterii ale zaraz znikają.
pozdr.
112,25