Kijanki dla ryb ?

Zaczęty przez Komandos, 01.05.2005, 17:39

Poprzedni wątek - Następny wątek

Komandos

Byłem nad stawem z nadzieją że nałapie komarów.
No i okazało się że nie było tam ich. Było mnóstwo innego robactwa np. jakieś żuczki wodne.
Pomyślałem że przejde trochę dalej moze coś znajdę. Nagle na myśl mi wpadło że o tej porze roku mnożą sie żaby.
Rozglądałem sie po brzegach i ujżałem mnóstwo świerzo wylęgniętych kijanek które były przy brzegu no to nałapałem ich tyle że nie miałem ich w czym puźniej zamrozić ale jakoś sobie poradziłem  :wink:

No właśnie mam pytanie czy rybom można dawać takie małe kijanki :?:
Wkrótce 100 litrowa tanganika z muszlowcami :)

Sheol

Nie wiem czy mozna, ja bałbym sie podawac to rybom.
Moj kumpel daje to pielegnicom i pyszczakom.


Eeee
Jak obiecał Mojżesz, podążamy do ziemi obiecanej...
..........................inni zwą ją piekłem......................
Rafael Krasa


Komandos

no sam nie wiem :?  piszcie swoje opinie  :wink:
Dodam jeszcze że kiedy je łowiłem przyjechał tam taki chłopak łowił on rozwielitke i powiedział mi że dawał kiedyś swoim welonom kijanki i w dodatku żywe i było wszystko ok.

jak by coś to oddam je do zola dla pielęgnic :lol:
Wkrótce 100 litrowa tanganika z muszlowcami :)

sir Michael

A niech Ręka Boska chroni przed realizacją tego niefortunnego pomysłu! Wszystkie płazy i gady są w Polsce pod ochroną, są na wyginięciu. Z tych setek kijanek widocznych w stawie przeżywa i przeobraża się w żabę bardzo niewiele. Tak więc pod żadnym pozorem nie dawaj rybom kijanek jako pokarmu :!: Jeśli już je zamroziłeś to teraz to powinieneś odpokutować, np. nałap do osobnego (napowietrzanego i filtrowanego) akwarium, karm planktonem i dżdżownicami (zależnie od wielkości) i podchowaj, jak sie przeobrażą w małe żabki to wypuść do pobliskeigo stawu.

Komandos

ttaaaa jasne
matka mnie wygoni z domu razem z nimi

Ale ja bym sie chciał dowiedziec czy to dobra karma
Wkrótce 100 litrowa tanganika z muszlowcami :)

sir Michael

Karma dobra, ale po co zmniejszać ilość tych pięknych i porzytecznych zwierząt.

Komandos

no wiesz mi terz ich szkoda bo naprawde bardzo lubie zwierzęta no ale ryby wkońcu muszą terz jeść i żyć.
A ty jesteś wegetarianinem :?:  napewno nie.
Widziałeś w telewizji co ludzie robią ze zwierzętami zanim trafią do ciebie na talerz :?:
ostatnio było w telewizji na temat KFC tam tosie działo.
Na zywca kurami o ściany żucali i polewali wrzątkiem.
Więc wiesz takie życie jest niestety wiem że okrutne ale żyć trzeba i co poradzisz.
Wkrótce 100 litrowa tanganika z muszlowcami :)

sir Michael

Ale o ile się dobrze orientuję kury nie są objęte ochroną gatunkową.

Komandos

ale to jednak zwierz i terz cierpi z naszego powodu
Wkrótce 100 litrowa tanganika z muszlowcami :)

sir Michael

No cóż, jeśli się uprzeć to taka larwa komara czy ochotki też troche cierpią. Jednak mi chodzi o to, że jak coś jest chronione to znaczy że temu gatunkowi grozi wyginięcie. Tak więc dająć kijanki jako pokarm, niestety ale przyczyniasz się do zmniejszania się liczebności żab.

Komandos

tak ale ja złowiłem ok 200-400 kijanek co jest znikomą ilościa tego ile tam jeszcze jest. Z tego wynika że jednak żab chyba tak mało nie ma skoro tyle sie tego nalęgło.

Zresztą i tak mi wystarczy na całą zimę tego co jusz mam w zamrażarce.
Wkrótce 100 litrowa tanganika z muszlowcami :)

sir Michael

Kijanek są tysiące, ale pomyśl chwilę. Sam pisałeś o 'wodnych chrząszczach'. W wodzie żyje tyle robali i innych stworów że naprawdę mało która kijanka przeżyje.

Beton

A tak przy okazji sie wtrace. Co ma do tego wegetarianizm? Suche platki dla ryb zawieraja przetworzone bialka zarowno roslinne jak i zwierzece! Ponadto sa uzupelnione w witaminy i mikroelementy. Nie zawieraja nadmiernych ilosci tluszczu. Sa tanie i latwo dostepne. Ryby od nich napewno nei zachoruja  :lol:

Przemek

Zgadzam się zupełnie z sir Michael'em - nie wolno łapać zwierząt pod ochroną, a już na pewno nie jako pokarm!
Najlepszym pokarmem dla ryb jest plankton - dafnie, oczliki i inne. I planktonu właśnie powinniście szukać, jak również larw komarów, ew. innych robali (tylko ostrożnie - mogą być niebezpieczne dla małych ryb).
Poza tym pod ochroną znaczy, że łapiąc łamiesz prawo, a to jest karalne.
Nie wiesz jakiego gatunku były to kijanki, a może to jedyny staw w okolicy, w którym akurat ten gatunek się rozmnaża, a w dodatku jest na wyginęciu?
Może normalnie przeżyło by powiedzmy 20 żab, a tak przeżyje 15 ?
Pozdrawiam
Admin
-----------------------------
500l - akwarium towarzyskie

Komandos

no niby tak ale chce jak najbardziej urozmaicić dietę moich rybek.
a zresztą i tak chyba nie będe jusz ich łowić
ewentualnie moge je złapać i wrzucić do takiedo rowu gdzie nie ma innych robaków jak komary i rozwielitki znam jeden taki
Wkrótce 100 litrowa tanganika z muszlowcami :)