Ochotka - ile, jak często?

Zaczęty przez shogun4, 19.04.2009, 17:01

Poprzedni wątek - Następny wątek

shogun4

Witam,

Mam od przedwczoraj maleńkie (1,5cm) neonki innesa (7szt.). Nażarły się wczoraj rozmrożonej ochotki, że aż im wywaliło brzuszki  :-\ (a im mniejsze tym z większym apetytem). Ochotka była jako urozmaicenie dla zwinników jarzeńców (3-4cm, 5szt.), ale zanim te się zorientowały to neonki wszamały już wszystko. Zaznaczam, że obu gatunkom nic tak nie smakuje jak ta ochotka. Stąd pytania:

1. Czy to im może zaszkodzić? (Przeczytałem gdzieś, że taki neonek może się najeść do tego stopnia, że rozerwie mu brzuszek  :o  ??? )

2. Jak często dawać takim rybkom ochotkę na przemian z pokarmem podstawowym (Tetra Rubin) + po troszku suszonej dafni (choć akurat na dafnie nie bardzo się rzucają)?

3. A może jakieś inne pomysły na urozmaicenie/zmianę diety?

Pozdr

dwight 18

ochotka powinna być całkowicie odłączone z diety ryb ponieważ wydobywana jest ona z bardzo zanieczyszczonych stawów,zamiast niej możesz dawać żywą szklarke,daphnie itp.

andy76

Ja ochotke daje raz na tydzien.Też posiadam zwinnika zajadaja ze smakiem,ale na drugi dzien nie daje im nic caly dzień.Pozdro <papa>

shogun4

Cytat: dwight 18 w 19.04.2009, 17:04
ochotka powinna być całkowicie odłączone z diety ryb ponieważ wydobywana jest ona z bardzo zanieczyszczonych stawów,zamiast niej możesz dawać żywą szklarke,daphnie itp.

O to bardzo ciekawe. Dzięki. Ale czy to aby na pewno prawda i takie niebezpieczne, bo wiem, że ogromnie dużo osób daje ochotkę. Poza tym mrożony jest dużo wygodniejszy do podawania niż żywy pokarm.

shogun4

Cytat: dwight 18 w 19.04.2009, 17:04
ochotka powinna być całkowicie odłączone z diety ryb ponieważ wydobywana jest ona z bardzo zanieczyszczonych stawów,zamiast niej możesz dawać żywą szklarke,daphnie itp.

Ej dwight 18, w opisie akwa masz, że dajesz mrożoną ochotkę  :P No to jak, albo rybki, albo akwarium?

luk193

Cytat: shogun4 w 19.04.2009, 17:23
Cytat: dwight 18 w 19.04.2009, 17:04
ochotka powinna być całkowicie odłączone z diety ryb ponieważ wydobywana jest ona z bardzo zanieczyszczonych stawów,zamiast niej możesz dawać żywą szklarke,daphnie itp.

O to bardzo ciekawe. Dzięki. Ale czy to aby na pewno prawda i takie niebezpieczne, bo wiem, że ogromnie dużo osób daje ochotkę. Poza tym mrożony jest dużo wygodniejszy do podawania niż żywy pokarm.

Tak to jest niebezpieczne . Zamrażając ochotkę zabijasz pasożyty ale szkodliwych substancji które już wchłonęła się nie pozbyjesz a na dodatek jest ciężkostrawna

dwight 18

CytatO to bardzo ciekawe. Dzięki. Ale czy to aby na pewno prawda i takie niebezpieczne, bo wiem, że ogromnie dużo osób daje ochotkę. Poza tym mrożony jest dużo wygodniejszy do podawania niż żywy pokarm.

tak to prawda może i dużo osób daje ochotke ale nie jest to pożyteczne dla ryb ponieważ często wywołuje  nich choroby i po prostu skraca życie a gdybyś podał ochotke jakiejś bardziej wrażliwej rybie[np paletce] mogła by odrazu paść a więc odradzam ten pokarm.Nie powiedział bym że jest wygodniejszy jak wrzucisz za dużo żywego pokarmu to nic ci nie będzie gniło w przeciwieństwie do mrożonego poza tym żywy pokarm jest wartościowszym pokarmem i dużo ciekawszym pokarmem dla ryb
[ryby lubią sobie popolować na robaczki]

CytatEj dwight 18, w opisie akwa masz, że dajesz mrożoną ochotkę   No to jak, albo rybki, albo akwarium?

ten opis jest z przed paru miesięcy,ludzie uczą się na błędach[już dawno nie podaje ochotki swoim rybom]

shogun4

#7
Ale po przemyśleniu tematu: TO CZEMU IM TO TAK ZAJEBIŚCIE SMAKUJE? W końcu wszystkie zwierzęta instynktownie wiedzą, jak coś jest dla nich niedobre.

Proszę uważać na słownictwo. Proszę używać opcji zmień. Proszę nie spamować. Atri aC

dwight 18

Cytat: shogun4 w 19.04.2009, 17:44
Ale po przemyśleniu tematu: TO CZEMU IM TO TAK ZAJEBIŚCIE SMAKUJE? W końcu wszystkie zwierzęta instynktownie wiedzą, jak coś jest dla nich niedobre.

a niby skąd mają to wiedzieć?
kiedyś miałem tak z królikiem- dałem mu sałaty i chyba była pryskana i w efekcie dostał biegunki i zdechł niby powinien wyczuć zagrożenie a jednak zjadł i też mu bardzo smakowała.

shogun4

Cytat: dwight 18 w 19.04.2009, 17:56
Cytat: shogun4 w 19.04.2009, 17:44
Ale po przemyśleniu tematu: TO CZEMU IM TO TAK ZAJEBIŚCIE SMAKUJE? W końcu wszystkie zwierzęta instynktownie wiedzą, jak coś jest dla nich niedobre.

a niby skąd mają to wiedzieć?
kiedyś miałem tak z królikiem- dałem mu sałaty i chyba była pryskana i w efekcie dostał biegunki i zdechł niby powinien wyczuć zagrożenie a jednak zjadł i też mu bardzo smakowała.

W sumie tak. Ja np. wódkę lubię od czasu do czasu w nadmiarze  8)

owlman

Nie czytalem wszystkiego od gory do dolu ale powiem ze : zywy czy mrozonki ; jak najrzadziej . Ogolnie raz na tydzien .

dwight 18

Cytat: owlman w 19.04.2009, 18:46
Nie czytalem wszystkiego od gory do dolu ale powiem ze : zywy czy mrozonki ; jak najrzadziej . Ogolnie raz na tydzien .

co ty gadasz? owady to podstawa diety ryb,myślisz że czym ryby odżywiają się na wolności? piaskiem?


owlman

Dwight18 . Jezeli sie do kogos zwracasz na forum na "ty" rob to praez : Ty ; kultura tego wymaga .
Jezeli chodzi o narybek /zwlaszcza w naturze/ to on nie lapie owadow . Zeldz na ziemie i nie goraczkuj sie tak .

dwight 18

Cytat: owlman w 19.04.2009, 19:31
Dwight18 . Jezeli sie do kogos zwracasz na forum na "ty" rob to praez : Ty ; kultura tego wymaga .
Jezeli chodzi o narybek /zwlaszcza w naturze/ to on nie lapie owadow . Zeldz na ziemie i nie goraczkuj sie tak .

CytatJezeli chodzi o narybek /zwlaszcza w naturze/ to on nie lapie owadow . Zeldz na ziemie i nie goraczkuj sie tak .

nie mówie o narybku tylko o dorosłych rybach.

owlman

No i coz takiego zajadaja dorosle ryby /neony/ ?