pare pytan od "zielonej"

Zaczęty przez angel_of_darkness, 16.04.2007, 06:43

Poprzedni wątek - Następny wątek

angel_of_darkness

o to mi chodzilo bo nie przepadam za tymi"glonojadami". krewecie tez sobie kupie.
a jesli chodzi o podloze to nie wiedzialam ze jest jakies bio :o ale koszty sie tu mniej licza narazie zbieram pieniazki i mam czas przez ktory bede zbierac wiedze a zanim uznam ze jestem gotowa to kasiorka sie uzbiera :D narazie buszuje po forum i serwisach akwa.
mam nadzieje ze jak bede za jakis czas chciala sie moim akwarium tu pochwalic to nie dostane po uszach od was
Niebo mnie nie chce,a piekło obawia sie ze nim zawladne....

mihco

Akurat wiem, zę glonojady nie jedzą glonów :):)
Dzień, który przynosi nowe życie, może być niezwykły, tak jak niezwykłe może być życie, które przychodzi każdego dnia

Andrij

To jesteś w błędzie  :o
Glonojadami nazywamy i otoski które zjadają glony i zbrojniki niebieskie które zjadają glony tylko jak są młode i glonojady syjamskie które w ogóle nie jedzą glonów  :P :P :P
GG: 2202940
Strona klubu w którym gram: www.blekitnipiersciecj.futbolowo.pl


mihco

Mówiąc glonojady jak większośc mam na myśli zbrojniki, a nie wiedziałem, że można tak nazwać otoski  :-\
Dzień, który przynosi nowe życie, może być niezwykły, tak jak niezwykłe może być życie, które przychodzi każdego dnia

Andrij

Ludzie przeważnie tak nazywają rybki które sie przyssają do szyby  :-\
GG: 2202940
Strona klubu w którym gram: www.blekitnipiersciecj.futbolowo.pl


Oswald

Cytat: angel_of_darkness w 16.04.2007, 06:43
2 samiczki bojownika a jesli nie to prosze o propozycje ale bardzo bardzo chce miec neonki

ja mam 1 samca i 2 samiczki bojownika i niestety musialem 1 samiczke przeniesc do innego akwa bo ta druga ja tak gonila, ze jej wszystkie pletwy poobgryzala, choc pochodzily z 1 zbiornika ze sklepu. W zsadzie caly ich zywot w moim zbiorniku polegal na gonitwie jednej i ucieczce drugiej. Ten sam problem mam z patkami czerwonymi i mialem z molinezjami. Niby zwykle i popularne rybki a takie "asocjalne".

Przyznam z zawstydteniem, ze zrodzila sie u mnie wrecz "pogarda" dla tych gatunkow ryb, a tym bardziej wzrosla sympatia do takich spokojnych rybek jak neonki, gupiki, czy tych wiekszych i "madrzejszych" jak np. skalary (bo akurat takie mam) Ale najbardziej lubie zbrojniki  ;)
Moje akwa: 375, 112, 63
Lubię projektowanie podwodnych światów.

mihco

A skalary w ilu litrach trzymasz??
Dzień, który przynosi nowe życie, może być niezwykły, tak jak niezwykłe może być życie, które przychodzi każdego dnia

Oswald

Cytat: mihco w 17.04.2007, 19:21
A skalary w ilu litrach trzymasz??

4 skalary w 375 litrach
Moje akwa: 375, 112, 63
Lubię projektowanie podwodnych światów.

czarek

#23
niestety ja mam inne doświadczenia z kosiarkami, nie jedzą glonów jak tylko podrosną,no chyba że są mocno głodne



mihco

Moje jadły przez cały czas glony i pięknie mi akwa wyszysćiły :D
Dzień, który przynosi nowe życie, może być niezwykły, tak jak niezwykłe może być życie, które przychodzi każdego dnia

Emi

Cytat: czarek w 17.04.2007, 21:29
niestety ja mam inne doświadczenia z kosiarkami, nie jedzą glonów jak tylko podrosną,no chyba że są mocno głodne

No to prawdopodobnie miałeś kosiarki fałszywe: Epalzeorhynchus kalopterus. Bardzo podobne do kosiarek i niewprawne oko ich nie rozróżni. Za glony zabierają się dopiero wtedy jak bardzo, bardzo zgłodnieją w odróżnieniu od Crossocheilus siamensis, które niemal cały czas coś skubią z liści, szyb i podłoża.
Pozdrawiam,
Emi

Górnośląskie Stowarzyszenie Akwarystów - www.gsa.org.pl

Małe jest piękne... ale w większym ryby czują się lepiej.