POMOCY:) Czy BOCJA SYJAMSKA jest agresywna?

Zaczęty przez Madzia, 10.04.2006, 15:26

Poprzedni wątek - Następny wątek

Madzia

Witam serdecznie!
Mam takie pytanie:
obsada sprzedkilku dni: 2 mieczyki papuzie, 1 gupik samiec (przepiekny weloniasty kolorowy ogon), kilka neonow.
Tata postanowil mi zrobic niespodzianke.. A jako ze mialam ostatnio nagminne ataki slimakow, a ostatnio dokupilam kilka rozlin, postanowil sprawic mi w prezencie bocje syjamska ( nie znam kompletnie tej ryby.. moj tata tym bardziej sie nie zna... wiec zasugerowal sie dluuuga rozmowa z Panem w skelpie akwarystycznym..... - prosze tlyko na mnie tu nie jechac! Ja juz jakis czas temu przekonalamsie,ze ludzi ze sklepu sluchac sie nie nalzezy :) ). Tak czy inaczej tata dokupil mi wlasnie ejdna bocje syjamska, samiczke gupika, 2 kardynalki.

Bilans na dzien dzisiejszy jest taki: Moj piekny samiec nie zyje :( - widzialam jak bocja podgryzla mu ogon.. Wyszlam rano do kosciola ji jak wrocilam juz nie zyl:( - caly ogon mial zjedzony...
1 neon- padl po dniu.. podskubane pletwy...
no i dzis patrze, ze ta samiczka gupikowa tez ma obskubana pletwe..
W akwa mam raczej duzo kryjowek- bocja wiekszosc czasuprzesiaduje w jamie lub w gaszczu roslin.
Czy jest to ryba agresywna? Jak sobie z tym poradzic? Czy bedzie mi skubac wsyztsko co popadnie? Czy moze to w ogole stadna ryb...
Albo siedzi jakby martwa, albo gania wsyztsko wlacznie z 2 razy wiekszymi do niej mieczykami ( bocja ma kolo 3,5 cm).

Prosze o pomoc!!

Komandos

Mieczyki papuzie :?:  :?:  :!: :shock:  :shock:  :?  :?

Bocje są stadne :?  Nawed niewiadomo jakie masz akwarium :?  I obsada do kitu, nic dziwnego że zdychaja. Kardynalki wcale nie pasujądo takiej odsady. Gdzie kardynałkom do neonów :?
kilka neonów tzn ile?
Wkrótce 100 litrowa tanganika z muszlowcami :)

Madzia

Ja prosze o rade na konkretny problem- akwarium 120l, kilka neonow- w tej chwili 7. I od razu napisalam,zeby na mnei tu nei wjezdzac. Ja kardynalkow nie kupilam-dostalam je w prezencie, wiec co?moz emam je wyrzucic?

Zadalam tlyko KONKRETNE pytanie odnosnie bocji.
I jakos jak jej nie bylo wczensiej oto przez pol roku ponad jak te rybcie mam zadna mi nei zdechla wiec daruj sobi euwagi ze to wina "obsady do kitu"!

Komandos

Jak nie chcesz wierzyć to nie. Od niedobrej obsady rybki zdychają. I za małe akwarium jak na bocje masz.
Wkrótce 100 litrowa tanganika z muszlowcami :)

Madzia

Moja obsata pod wzgledem gatunkow zmienila sie o 2 malutkie kardynalki, ktore watpie,zeby w  tym momencie rzutowaly na gupiki i bocje. Jak tyle czasu sie nei dzialo nic zlego to na pewno NAGLE prze zobsade rybki mi zaczeli ginac!
I jeszcze mi wmowisz,ze to,ze gupiki maja pozarte ogony i poszarpane pletwy to tez moze wina kardynalkow?

Jesli nie jestes w stanie odpowiedziec na mojego posta to nie musisz odpisywac. O tym czy bocje syjamskie sa agresywne ( a taki jest temat mojego problemu) nie napisales tu ani slowa!

Madzia

No,ale nei wiem- moze taki jes zwyczaj na tym forum, zeby zjechac kgoos w miare nowego, zeby przypadkiem sie wiecej o nic nei zapytal.

Komandos

Przecież pisze że masz za małe akwarium na taką bocje ( a raczej na takie bocje bo trzyma sie je w grupach)!!! To może być przyczyną jej agresji!!!!!!
A to czy kardynałki sątakie święte to nie był bym taki pewien. Mogły podgryźć ogon gupika.
Wkrótce 100 litrowa tanganika z muszlowcami :)

mdramski

Bocja syjamska może być agresywna. Poza tym przychylam się do teorii Komandosa. Zła obsada przyczynia się do powstawania agresji. Nawet jeśli wcześniej ryby pozornie żyją w pokoju. Także Madziu nie rozumiem o co masz pretensje do kolegi, skoro ma dużo racji.

Madzia

Kardynalki na pewno nie podgryzly gupika- bo widzialam jak robi to bocja, co tez napisalam w poscie. poza tym maja z cm dlugosci-jakby mialy zjesc ogon gupika, ktory jest od nich wiekszy o wiele. No nic. Tak czy inaczej dzieki-pojde oddac bocje do zoologicznego.
A swoja droga- czemu wg Was Mieczyki i Neony to zle dopasowanie? (no plus gupik, ktorego juz nie ma..)

Komandos

Mieczyki i neony pasujądo siebie jak ulał, gupiki terz by tu pasowały ale reszta była zła, kardynałki terz, całkowicie inny biotop.
Wkrótce 100 litrowa tanganika z muszlowcami :)

Madzia

"ale reszta byla zla kardynalki tez"??
Przeciez napisales, ze mam obsade do kitu- a moja obsada to mieczyki + neony i gupik, ktorego nie ma.
2 malutkie kardynalki, ktore nawet nie plywaja w poblizu innych rybek wg mnie nie rzutuja tu na zgode lub nie jaka tu panuje.
Poza tym jak napisal mdramski " Zła obsada przyczynia się do powstawania agresji. Nawet jeśli wcześniej ryby pozornie żyją w pokoju." - wiec to rowniez sugeruje, ze obsade mialam niezbyt. zatem daletego pytam sie co z nia nie tak bylo ( pomijajac bocje o ktora to bylo pytanie w temacie)

mdramski

Madziu, powiem Ci tak. Kiedyś, jak jeszcze kupowałem rybki na zasadzie - podoba mi się to kupię, miałem dokładnie taki problem co Ty. Wszystko było w porządku, aż w pewnym momencie został przekroczony pewien punkt krytyczny. Zaczęła się agresja, choroby itd. Nie pomagało odławianie najbardziej agresywnych ryb. Dopiero pozbycie się około połowy obsady dało rezultaty. Także nie zwalaj całej winy na jedną bocję z powodu tych problemów, bo winna jesteś niestety Ty. Oczywiście oddanie tej bocji to krok w dobrym kierunku.

Madzia

No,ale komandos napisal,z e mieczyki neony i gupiki pasuja do siebie jak ulal wiec nie rozumiem juz. Kadzy mowi co innego.

mdramski

Tak, pasują do siebie, ale jak będzie ich za dużo, to problemy na pewno się zaczną. W akwarystyce, poza paroma żelaznymi zasadami, nie ma jakichś sztywnych reguł. Każdy zbiornik należy rozpatrywać indywidualnie.

Madzia

No,ale 2 mieczyki i 7 neonkow to za duzo na 120 l?