Potrzebuje Waszej pomocy

Zaczęty przez leszczyn, 19.03.2008, 21:04

Poprzedni wątek - Następny wątek

leszczyn

To mój pierwszy wątek na tym forum więc na początek wszystkich witam.
Dzisiaj spotkała mnie przygoda wychodzę do pracy z domu, a tu na mojej wycieraczce stoi ,,akwarium” (a właściwie to kula), z dwoma rybami i do tego pudełko pokarmu (w płatkach), nie chciałem ich wyrzucić bo nie tak się postępuje ze zwierzętami.
No i tu kilka pytań do Was:
1.   Co to za ryby ? Pierwsza to welon (tak jak by z jakąś naroślą na głowie) ale nie wiem dokładnie jaki, a drugi to coś w stylu węgorza nie stety nie za bardzo go chyba udało mi się złapać na fotce :(  (ogólnie przepraszam za jakość zdjęć ale nie miałem lepszego aparatu pod ręką).
2.   Czy te ryby mogą być ze sobą w jednym akwarium ?

Stan mętnej wody jest po poprzednim właścicielu, ja już nalałem wodę nową, że by się odstała, i jutro częściowo wymienię.
Nie stety przez jakiś czas (ok. tygodnia) będą musiały się pomęczyć w kuli, za nim kupię akwarium, stolik i wygospodaruje dla nich jakieś miejsce. (kompletnie nie byłem przygotowany na taką sytuację, w końcu nie co dzień znajduje się rybki na wycieraczce).
Na razie kupiłem napowietrzacz.
Akwarium mam nadzieję, że uda mi się kupić w tym tygodniu, myślę o 70L ze względu na ilość miejsca.
Mam cichą nadzieję, że uda mi się stworzyć dla nich jakieś rozsądne ,,mieszkanko”, co prawda nie jestem znawcą ale twardo szperam po Internecie i czytam wskazówki. Grunt, że by ryby na tych wskazówkach nie ucierpiały.

Z góry dziękuję za odpowiedź.

A o to fotki:






Aniape

Ale akcja.....
Jeżeli możesz sobie pozwolić, to zakup sobie 112 l. Na pewno znajdziesz miejsce :D Akwarium musi mieć filtr, grzałkę ale to już z pewnością wiesz. Poczytaj sobie dokładnie o założeniu i dojrzewaniu akwarium, bo te ryby spędzą w kuli pewnie jeszcze ze 3 tygodnie. Póki co podmieniaj w kuli wodę ok 10-20% raz na parę  dni.
Do akwarium zakup podłoże pod żwir, żwir, filtr, żywe roślinki, kokos lub korzeń i zalej odstaną wodą. Filtr 24/dobę, po 3 tygodniach zmierz parametry i jeśli będzie ok wpuść welonka i to drugie stworzonko. Korzeń wymocz, wygotuj - opcja "szukaj" na forum.

Welonka przeżyje w kuli ale co to za życie....

Co to tego drugiego stworzenia to nie wiem, co to jest i tu Ci nie pomogę. Jeśli było z welonką to widać nie zabiją się ale niech odpowiedzą bardziej doświadczeni, co to za ryba, jakich wymaga warunków itp.
"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem" - Leonardo da Vinci.

Jarecki

Ktoś wyczuł dobre serce ? :)
Oczywiście że i 70 L będzie dla nich teraz świetnym mieszkaniem. A z czasem to kto wie...
Być może druga rybka to jeden z gatunków długonosów.
Ryby są w stanie wytrzymać wiele stąd niecne a przede wszystkim bezmyślne hodowanie w kulach.
Welonek, chyba "Lwia główka" czy coś w tym stylu już jest odpowiednio skarłowaciały więc i tak nie osiągnie wielkich rozmiarów. Z resztą miałem swego czasu okazję dowiedzieć się iż azjaty wiele welonków trzymają w wielkiej ilości by skarłowaciały utrzymując "chandlowy wzrost".
Te dwa gatunki mogą razem mieszkać.
Ponieważ to wyjątkowa sytuacja można rybki wpuścić już po tygodniu. Ale tylko dlatego że są dwie i tylko w wypadku gdy zacznie coś niedobrego dziać się w kuli. Normalnie proponuję zarybić zbiornik po dwóch tygodniach. Warto wówczas nie karmić przez kolejne dwa tygodnie płatkami itp. tylko zakupić najlepiej żywy wodzień który pływając będzie dawał gwarancję że nic z resztek pokarmu w stosunkowo świerzym akwarium gdzieś się zagniezdzi i będzie się rozkładać. 

przyjacielryb

Mój drogi ,  pierwszy to zwyczajny welon szlachetny , a druga to zapewne ryba z rodziny długonosych . 70 l akwa w zupełoności  wystarczy , tylko kup sobie koniecznie filtr i grzałkę , POZDROWIENIA

Kaman3000

To znaczy ktoś nieznajomy ci to zostawil ?? :o :o :o

leszczyn

Cytat: Kaman3000 w 21.03.2008, 19:58
To znaczy ktoś nieznajomy ci to zostawil ?? :o :o :o

Dosłownie nie znajomy  Fajny szok wychodzisz z domu i wchodzisz nogą prawie w akwarium  :-\

leszczyn

Zdjęcia po wymianie wody i kamieni  przynajmniej widać ryby. Przed świętami udało mi się uczynić dopiero pierwsze kroki kupiłem szafkę pod akwarium. Reszta po świętach. Akwarium będzie w środę  :D  ale bez pokrywy chyba  :'(  a jeszcze tyle rzeczy do kupienia :/

O to fotki:











Kamień od napowietrzacza był pod kamykami ale siostra przez przypadek pociągła za wężyk i wyleciał :/

Misquamacus

najważniejsze szkło
pokrywe możesz potem
poczytaj także o PODMIANACH wody, nie powinno się wymieniać całości, ale sam już nie wiem co robić w kuli ....
zakup szybko szkło, nalej wody, uzdatnij np. aquatanem, dodaj bakterie nitryfikacyjne
pamiętaj o BARDZO wydajnym filtrze, najlepiej kaskada np. FZN-3 i z czasem przydałby się jeszcze wewnętrzy mechaniczny
grzałka narazie niekoniecznie, welony dadzą radę w temp. pokojowej
jaki litraż kupujesz ? najmniejszy na welony to 112l, to rybka towarzyska, także wypadałoby dokupić jej towarzystwo
dziwny ten 'węgorz', ma jakieś wąsy ... długonosy mają długie nosy ;)
poszukaj w atlasach akwarystycznych
wpuść je po tygodniu od zalania
dbaj o nią, będzie wdzięczna i tak olśniewająco piękna ;)

>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<

Ropek

Czesc, ten "węgorz" to Heteropneustes fossilis w Polsce często pod nazwą sum krzaczasty, niestety osiąga ogrone rozmiary i nawet 112l bedzie za małe.

leszczyn

Misquamacus

Jeśli chodzi o wymianę wody to wiedziałem, że nie wolno wymieniać całej wody, ale zrobiłem to ze względu na to że poprzedni właściciel nie podmieniał chyba wody od bardzo dawna bo bardzo śmierdziała (tak jak by zgnilzną lub coś w ten deseń).
Jeżeli chodzi o planowany zakup akwarium to będzie to ok 70litrów (z różnych względów).

Ropek

Trochę mnie zdołowałeś tym : ,,niestety osiąga ogromne rozmiary i nawet 112l będzie za małe.'' , no cóż jeżeli zbytnio urośnie to będę musiał z coś pomyśleć :(

Misquamacus

coś mi się widzi, że już teraz musisz go oddać, bo nie można tak rozumować ''jak urośnie, to oddam'' ...............
taka ryba tylko się męczy ....

>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<

leszczyn

Cytat: Misquamacus w 22.03.2008, 16:21
coś mi się widzi, że już teraz musisz go oddać, bo nie można tak rozumować ''jak urośnie, to oddam'' ...............
taka ryba tylko się męczy ....


No to chyba zaczne szukać dla niego właściciela

Misquamacus

dobra myśl ;)
dokup w tych 70l kolegę dla welona
<papa>

>>>>>>>>www.bojownik.pl<<<<<<<<<
>>>>>>>>   www.fawa.pl  <<<<<<<

Ropek

Dołować nie chciałem, ale nie ma sie co oszukiwać. W duzym akwa to on potrafi pociągnąć do pół metra długości, w mniejszym pewnie skarłowacieje i będzie agresywny, jak masz możliwość to najlepiej go oddaj.

Cytat: Misquamacus w 22.03.2008, 16:25
dokup w tych 70l kolegę dla welona
To tak na styk, musi być dobra filtracja.

bartekw

z mojej strony tylko taka mala sugestia , zwirek kup w zoologicznym (niezbieraj sam z ulicy czy rzeki)bo ten w kuli to jakis ostro-krawedziasty , jak dobrze widze , chodzi o to ze mozesz porysowac nowe szklo podczas czyszczenia co nieuniknione przy welonkach , a rysy widac (z wlas doswiadczenia) <papa> powodzenia