Problem z Żałobniczką i Ramirezą

Zaczęty przez Neon-Innesa, 28.11.2010, 20:59

Poprzedni wątek - Następny wątek

Neon-Innesa

Witam
Tak jak w temacie mam problem z Żałobniczką ( samiec ) i Ramirezą ( samica ). Zauważyłem dzisiaj, że Żałobniczka goniła Ramireze dość intensywnie ( ale nie  podgryzała ). Samiec Ramirezy gonił cały czas samca Żałobniczki. Czy to może być np. walka o teren ?? , lub czy te ryby nie mogą ze sobą być ?? Dodam też, że wyczytałem żeby doszło do tarła między ramirezami wystarczy podnieść temp. nawet do 30*C ale na niedługi okres, podniosłem temp do 29*C na okres 2 godzin bardzo prosze o jakieś rady.

Moja obsada to:
1+1 Ramirezy
1+1 Gurami Złociste
5 Żałobniczek
2 skalary ( do oddania )
30 neon innesa
6 kirysek panda
3 zbrojniki
Pozdrawiam Neon


Baniaczek 220l.
http://images46.fotosik.pl/368/ee9f39fdcae6a16e.jpg

miecz - Hellera

Najprawdopodobniej jest to walka o teren długo masz juz tą żałobniczke i ramireze ??

Neon-Innesa

Dziękuje że ktokolwiek chciał napisać.
Zauwazyłem, że ta żałobniczka zaczyna skubać mi tą ramirezję.

Żałobniczki mam od około miesiąca a ramirezy około 2 tyg. a to ma jakis związek z tym ?
Pozdrawiam Neon


Baniaczek 220l.
http://images46.fotosik.pl/368/ee9f39fdcae6a16e.jpg

kuba1006

Może chodzi tu o tarło między ramirezkami. Podczas tarła ramirezki mogą gonić i odganiać innych mieszkańców akwarium. A nie zapominajmy, że ramirezki to ryba silnie terytorialna, a podczas tarła mogą zaostrzyć walkę o teren.

Neon-Innesa

Jak mam byc szery to powiem tak jak by cos zorbily zalobniczka to za bardzo nie bede plakal gorzehj jak bedzie odwrotnie bo po ramirezje jechalem 40km bo w moim obrebie gdzie mieskzam nie mozna zamowic :/ tacy sprzedawcy, no ale miejmy nadzieję że nic nie będzie.

Mam takie jeszcze pytanie bo mam swoj kokos i czy musze go gotować w solance czy wystarczy jak jest wyczyszczony z tych nitek takich i do akwa ??
Pozdrawiam Neon


Baniaczek 220l.
http://images46.fotosik.pl/368/ee9f39fdcae6a16e.jpg

geniusz444

to jest walka o teren najlepiej kagbys od dzielił je

Neon-Innesa

Cytat
to jest walka o teren najlepiej kagbys od dzielił je
ciekawe w jaki sposób je oddziele przeciez nie założe nowego akwa/
Pozdrawiam Neon


Baniaczek 220l.
http://images46.fotosik.pl/368/ee9f39fdcae6a16e.jpg

kuba1006

Kokosa trzeba gotować w solance przez ok godzinę i w zwykłej wodzie też przez ok godzinę.

Andrij

Trudniejszy do wygotowania jest korzeń. Kokosy wystarczy nawet przez pół godziny.
GG: 2202940
Strona klubu w którym gram: www.blekitnipiersciecj.futbolowo.pl


Neon-Innesa

Pozdrawiam Neon


Baniaczek 220l.
http://images46.fotosik.pl/368/ee9f39fdcae6a16e.jpg

Marunia

Kokosa nawet nie trzeba gotować. Ja wyskrobałem ze środka miąższ i dokładnie przemyłem ciepłą wodą.

Neon-Innesa

Cytat
Kokosa nawet nie trzeba gotować. Ja wyskrobałem ze środka miąższ i dokładnie przemyłem ciepłą wodą.
u mnie jest bardzo dokładnie wyczyszczony. Wole wyparzycz w tej solance i tej wodzie potem żeby nie ryzykować
Pozdrawiam Neon


Baniaczek 220l.
http://images46.fotosik.pl/368/ee9f39fdcae6a16e.jpg

Marunia

Nie no oczywiście jak wolisz, ale nie wiem czy warta jest celu taka robota.


Pozdrawiam

Neon-Innesa

Cytat: Marunia w 30.11.2010, 20:34
Nie no oczywiście jak wolisz, ale nie wiem czy warta jest celu taka robota.


Pozdrawiam

Wiesz wole poświęcić troche więcej czasu niz jakby mi miały ramirezje paść bo jechałem po nie 40km
Pozdrawiam Neon


Baniaczek 220l.
http://images46.fotosik.pl/368/ee9f39fdcae6a16e.jpg

Marunia

Mam agasisizy, które są podobno mniej żywotne + 2 kokosy obmyte wcześniej przeze mnie wspomnianym sposobem i jak narazie nie narzekają ;). Mam je około 2.5-3 tyg :)

Pozdrawiam