Rybki z gieldy - Odkazac ?

Zaczęty przez klasyka, 15.11.2009, 15:41

Poprzedni wątek - Następny wątek

klasyka

Witam
Kupilem dzisiaj sporo rybek na gieldzie  i nie wiem czy  mam je czyms odkazac  ? Bo to nigdy nie wiadomo co moze sie przyniesc do akwarium
Jesli tak to czym ?
12L - 25l -30l -63l -130l -300l były
aktualnie  130 , 63

lwica79

Rybek się nie odkaża. Za to kwarantanna jest bardzo wskazana, czyli wpuszczenie ich na jakieś kilka tygodni (im dłużej tym oczywiście lepiej) do (nie koniecznie dużego) ustabilizowanego akwarium w którym warunki będą panowały podobne jak w akwarium docelowym. Oczywiście konieczna jest filtracja i utrzymywanie odpowiedniej temperatury.
Pozdrawiam . Edyta.  aronia26@wp.pl  gg3597720
Moje akwaria-300l, 35l, 25l
filmiki z moimi rybkami

destruction

Możesz powiedzieć na jakiej giełdzie kupiłeś.Ponieważ szukam jakiejś dobrej giełdy akwarystycznej mieszkam w Lesznie więc w gre wchodzi Wrocław i Poznań

klasyka

Wrocław   Swiebodzki      Obok gieldy Elektronicznej        wstep 2 zl
ale dzisiaj malo troche bylo   pewnie dlatego ze brzydka pogoda ;]
A ceny ryb sa  rozne    danio  80 gr  , rozbory 1.50 , skalary 1.50 ,  gupiki 1.50  reszty nie pamietam ;]
12L - 25l -30l -63l -130l -300l były
aktualnie  130 , 63

klasyka

Cytat: lwica79 w 15.11.2009, 16:05
Rybek się nie odkaża. Za to kwarantanna jest bardzo wskazana, czyli wpuszczenie ich na jakieś kilka tygodni (im dłużej tym oczywiście lepiej) do (nie koniecznie dużego) ustabilizowanego akwarium w którym warunki będą panowały podobne jak w akwarium docelowym. Oczywiście konieczna jest filtracja i utrzymywanie odpowiedniej temperatury.

A z tym to bedzie problem  ;/
Bo nie wsadze  30 ryb  do krewetkarium 25L 
12L - 25l -30l -63l -130l -300l były
aktualnie  130 , 63

Muchomorek

Odkażanie jest metodą stosowaną, żeby nie dopuścić do pleśniawki, u wpuszczanych ryb do jeziora/stawu.
Ja proponuję nadmanganian potasu dostępny w każdej aptece, wkładasz odrobinkę, żeby woda miała kolor "malinowy".
Jeśli nie masz gdzie zrobić kwarantanny, to bardzo źle, ale cóż teraz zrobić, skoro ryby są już w domu?! W wiadrach nie utrzymasz, pozostaje wanna  ;D
Trudno, decyzję że wpuścisz, już podjąłeś, więc nie ma o czym już pisać. Można teraz tylko trzymać kciuki.

czapka

A tak apropos kwarantanny to tak naprawdę ilu z nas ją faktycznie stosuję.
Wątpię żeby wiele osób miało warunki, czas i ochotę na to.
Może jakaś ankieta?

Esmi

A masz ochotę patrzeć jak twoja dotychczasowa obsada wyciąga ogony bo przez lenistwo zawlokłeś jakiegoś syfa do akwa?
Ja stosuję kwarantannę nawet dla ślimaków i roślin.
Jesteśmy zarozumiałymi ignorantami zapatrzonymi w swoje "człowieczeństwo", które zamiast otworzyć nam szerzej oczy na otaczający nas świat, przysłoniło je mgłą pychy.

czapka

Po pierwsze to było pytanie a nie stwierdzenie.
Po drugie to jak długo poddajesz kwarantannie?