śnięcie

Zaczęty przez Bogna, 20.12.2004, 10:54

Poprzedni wątek - Następny wątek

Bogna

Na tej stronie w słowniku pisze
próg letalny - śnięcie, to stan fizjologiczny, w którym ryba jeszcze żyje, ale nie może powrócić, pomimo usunięcia szkodliwych czynników fizykochemicznych, do aktywnego życia biologicznego.
O co w tym chodzi :?:
Czy o to, że zdechła (śnięta) ryba jeszcze żyje :roll:
Akwa25l:7xneon innesa,1xkirysek spizowy,1xz.niebieski,1xkarlik szponiasty,2x zmienniak wielobarwny,2xgupik i 8 młodych
Temp:24sC.

Plex

Wlasnie o to chodzi zeby odroznic sniecie od smierci. Snieta ryba jeszcze zyje choc czasami nie wykazuje zadnych funkcji zyciowych... Dlatego ryby ktorych nie jestem pewien wrzucam do woy (osobno) jeszcze na jakis czas. W ten sposob uratowalem clariasa ktory nie ruszal sie juz jak wyskoczyl z akwa a po pol godziny w wodzie zaczol plywac
Setka po starcie

Tramal

to jak by porównać wchodznenie z klatki schodowej do domu  w takim przypadku śnięcie będzie w momencie przechodzenia prez próg z tym że jedną noge mamy juz w mieszkaniu a drugą podnosimy by zrobic kro i zamknąć drzwi ;)

taki próg to właśnie śnięcie z tym że u ryb może on trwać jakiś czas. Najlepszym przykładem śnięcia ryb jest przyducha zimowa - jesli trafimy w odpowiednim momencie nad przerębel w lodzie to możemy czasem zobaczyć tysiące duszących się ryb np. płotek czy okoni które sną gdyż nie umieją odychać tlenem atmosferycznym - taka ryba po nabraniu powietrza zazwyczaj opada na dno i tam umietra- to jest juz stan w którym dla płotek jes zapóźnie tj. dla większości czasem pojedyncze sztuki przezywaja taką przyduchę.
112,25