Welonki - problem

Zaczęty przez Footro, 05.06.2006, 20:25

Poprzedni wątek - Następny wątek

Footro

Witam!
Przyznaje się, że niewiele wiem o chodowaniu rybek :/
Niepokoi mnie, że moje welonki cały czas otwierają pyszczki (pk. 25 razy na 10 sekund). Czy to jest normalne?
Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam

kafarski

tak to jest normalne. jeśli trzymasz je bez grzałki, której nie potrzebują , to powinno być ok. w ciepłej wodzie jest mniej tlenu-pomyśl o tym. welonki mogą nawet zimować w oczku.

Footro

wielkie dzięki za pomoc :*

Kubiszon

heh to ma być odpowiedź? Ryba powinna oddychać tak, że ledwo widać ruch jej skrzeli... w jakim akwarium to trzymasz? może poprostu masz za małe akwarium i ryby szybko zurzywają tlen i ciągle jest przyducha. Podaj parametry akwarium, ilość ryb, jaka jest filtracja. Wtedy można powiedzieć co i jak a nie, od razu zwalać na temperaturę i już. I trzeba coś z tym zrobić a nie pisać, że to normalne!

fonski

Witam.
Jestem w podobnej sytuacji jak Footro. Dwie welony, po przejsciach (obie zaczyłały w kuli). Teraz zbiornik 30L, filtr FAN- MINI z napowietrzeniem (do 50L), dwie roślinki (żabienica), 3 cm żwirku, i brak doświadczenia w akwarystyce. W porównaniu z innymi rybkami, w innyn zbiorniku, welony faktycznie "oddychają" u mnie tak samo nerwowo. Może odpowiedzi dla Footro, przydadzą się dla mnie też.
pozdrawiam.

Seboos

Bez parametrów wody niewiele da się powiedzieć :(

Kubiszon

No to fakt, bez parametrów to będzie ciężko. Chodzi o to, że Wasze ryby są duże, dużo jedzą i dużo wydalają. 30 litrów dla 2 welonów to zdecydowanie za mało... nawet jednemu może być tam ciasno i może szybko brudzić wodę. Właśnie o to zabrudzenie wody chodzi. Im więcej żarcia, kup itd zalega w akwarium tym mniej tlenu w wodzie. W tak małym akwarium pomóc jedynie jak najczęstsze podmiany wody. Ale nie wymiany! podmiany tak około 30% wody nawet 2-3 razy w tygodniu. Ciężko powiedzieć bez testów ile dokładnie, może więcej, może mniej wystarczy. Testem można by mierzyć ilość NO3 w wodzie i adekwatnie do ich poziomu podmieniać wodę. Oczywiście podmieniamy na odstaną wodę z kranu. Ale najlepiej, jeśli nie ma się doświadczenia to oddać komuś chętnemu i posiadającemu warunki tę welonkę i  zabrać się za jakieś ryby odpowiednie do gabarytów akwarium. Albo pozostać przy welonach ale kupić sobie tak ze 100l. Dużo łatwiej stworzyć w takim baniaku dobre warunki dla tych ryb.

lukas

to normalne że ryba podczas oddychania otwiera pyszczek, przeciez muisi zassać wode która nastepnie po opłynięciu skrzeli jest wydalana łukami skrzelowymi. karasie otwierają pyszczek nieco szerzej niz większość popularnych gatunków tropikalnych i nie ma w tym nic nadzwyczajnego.

malzonka

Cytat: Kubiszon w 07.06.2006, 19:56
Testem można by mierzyć ilość NO3 w wodzie i adekwatnie do ich poziomu podmieniać wodę.

A nie przypadkiem NO2 ?

Kubiszon

NO2 też można zmierzyć i NH3 też. Ale zakładam, że akwarium jest dojrzałe i ma w miarę wydajną filtrację, która nadąża za rybami. Wtedy NH3 wydzielane przez ryby zmienia się w NO2 a to w NO3, które będzie się zbierać i zbierać aż osiągnie poziom, który jest szkodliwy dla ryb.

Seboos

Ja mam dojrzałe akwa i NO2 też mierzę od czasu do czasu. Nigdy nic nie wiadomo. Jeśli coś jest nie tak z równowagą to NO2 właśnie to wykaże. A NO3 wpsomaga - można określić czy już czas na podmianę wody :) (tak w skrócie myślowym)

fonski

Witam.
Cytat: Kubiszon w 08.06.2006, 07:55
NO2 też można zmierzyć i NH3 też. Ale zakładam, że akwarium jest dojrzałe i ma w miarę wydajną filtrację, która nadąża za rybami. Wtedy NH3 wydzielane przez ryby zmienia się w NO2 a to w NO3, które będzie się zbierać i zbierać aż osiągnie poziom, który jest szkodliwy dla ryb.
No właśnie! Moje 30L napewno nie było ustabilizowane jak powinno. Mimo "startera", roślin i wody z innego akwa, 2-3 dni to chyba troszkę krótko dla 2-ch welonków (zaznaczam=małych welonków). Naprawdę , nie było czasu na zastanawianie się! Oba welonki trzymane były w 4-ro litrowych kulach !!!! Zaadoptowałem obie od siąsiadów, zakupiłem akwa 30L, filtr i itd..... Poczatki były trudne i dla nich i dla mnie. Ale widzę , że zaczyna być OK! Ryby otwierają pyszczek około 1 raz na sekundę lub dwie sekundy, jakoś tak, jednak moim zdaniem są troszkę zbytnio płochliwe.
Przez pierwszy tydzień, podmieniałem wodę co dziennie ok-5litrów, teraz dałełe sobie luz i rybom też (raz 5 litrów na trzy dni). Będę ten okres przeciągał. Nadmienię, że jedna z welonek przechodziła 12-to dniową kąpiel z powodu "ospy" (sklepowa). Mam pytanie innej natury:
Oświetlenie: używam lampki halogenowej 25W i dwóch jażeniówek "zimna katoda"-poświata niebieska (raczej oświetlenie nocne-a raczej jako bajer) 8W. Dno: czarno-biały zwirek. Póki co bez tła.
Proszę o jakieś wskazówki (na dowolny temat dotyczący dobrego samopoczucia moich "sierotek")
Pozdrawiam.

Seboos

Trzymaj tak dalej :) Podmieniaj wodę, no i czekaj na ustabilizowanie akwa. No i dodawaj od czasu do czasu (patrz: zgodnie z indtrukjcą) bakterii nitryfikacyjnych.

fonski

Dzięki Seboos!
Te "moje" sieroty zajmują już drugi wątek, ale myślę, że sprawa idzie w dobrym kierunku. To znaczy tak myśle i mam taka nadzieję !! Tracę ją jak czytam: : "dodawaj....... zgodnie........ bakterii..............nitryfi-coś tam, coś tam"

Seboos, proszę cię: "MóW PO LUDZKU" !! jak wolisz: "pisz duzymi literami"  ??? :o :-\ :'(

malzonka

Trzeba udać sie do sklepu akwarystycznego i poprosić o bakterie nitryfikacyjne  ;D Są w płynie  :D
Dojrzewanie akwarium: czytaj zamieszkanie filtra, podłoża przez m.in. bakterie, które w wielkim skrócie przemieniaja złe zw. azotowe w dobre ;)
Poszukaj w necie obieg azotu w przyrodzie, a nawet jest obieg azotu w akwarium  ;) Wtedy hasło bakterie nitryfikacyjne będzie znajome i baaardzo ludzkie a nawet rybie  ;)

Powodzenia  <papa>