korzeń obróbka

Zaczęty przez drizzt119, 05.04.2009, 09:05

Poprzedni wątek - Następny wątek

Max 58

Korzeń najpierw należy wyczyścić (okorować , umyć szczotką pod bieżącą wodą) i wysuszyć. Suchy opukać czy nie ma miękkich (zgniotych) miejsc -jeśli są , wyciąć , wydrążyć , puste oczyścić. Dopiero wtedy gotować w solance kilka godzin i w niej odstawić na kilka dni. Zmienić solankę i znowu zagotować. I odstawić w niej na następne kilka dni. Po czym moczyć w samej wodzie z tydzień. I do baniaka.
Pozdrawiam słonecznie
Andrzej ;)

emperor

Cytat: Max 58 w 16.12.2010, 10:40
Korzeń najpierw należy wyczyścić (okorować , umyć szczotką pod bieżącą wodą) i wysuszyć. Suchy opukać czy nie ma miękkich (zgniotych) miejsc -jeśli są , wyciąć , wydrążyć , puste oczyścić. Dopiero wtedy gotować w solance kilka godzin i w niej odstawić na kilka dni. Zmienić solankę i znowu zagotować. I odstawić w niej na następne kilka dni. Po czym moczyć w samej wodzie z tydzień. I do baniaka.

Możesz mi wytłumaczyć po co odstawić korzeń w solance na kilka dni? Pierwszy raz o tym słyszę.
Swoje gotowałem w solance, ale nie pozostawiałem na kilka dni. Korzenie nie barwią i nic złego z nimi się nie dzieje.

Pozdrawiam
Pośpiech w akwarystyce jest wskazany tylko w
czasie zbierania wody z podłogi

Mój baniaczek
http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/240l-korzenie-i-galezie/

Max 58

Korzeń nasiąknięty solanką pozbędzie się ewentualnych ognisk pleśni czy innych psujących go od środka  czynników. Samo gotowanie np. przez godzinę nie jednokrotnie nie wystarcza by sól dotarła do wszystkich miejsc w korzeniu, zwłaszcza przy większej/grubszej sztuce.  Jak ma 5 cm grubości w najgrubszym miejscu, to pewnie wystarczyło by samo zagotowanie ale gdy mamy 20 lub więcej - to już niekoniecznie...  ;)
Pozdrawiam słonecznie
Andrzej ;)

mrs

Cytat: Max 58 w 17.12.2010, 07:12
Korzeń nasiąknięty solanką pozbędzie się ewentualnych ognisk pleśni czy innych psujących go od środka  czynników. Samo gotowanie np. przez godzinę nie jednokrotnie nie wystarcza by sól dotarła do wszystkich miejsc w korzeniu, zwłaszcza przy większej/grubszej sztuce.  Jak ma 5 cm grubości w najgrubszym miejscu, to pewnie wystarczyło by samo zagotowanie ale gdy mamy 20 lub więcej - to już niekoniecznie...  ;)
Moczenie w solance nic nie daje.
Solanka daje efekt w połączeniu właśnie z wysoką temperaturą (gotowanie).
Po to moczysz korzeń zmieniając wode raz na dobe by pozbyć się pozostałości po solance w korzeniu + by korzeń nabrał wody i zaczął tonąć.
Dobrze wiesz, że suche drewno chłonie wode, nasiąknięcie solanką i wpakowanie takiego drewna do zbiornika to bardzo zły pomysł.

Max 58

Witaj , milo ze Cię wreszcie odblokowali!
Moczenie w solance daje , oj daje. Czyźbyś zapomniał o konserwujących wlaściwościach soli? Poza tym przy powtórnym gotowaniu, dociera również temperatura - czyż nie? (Chyba czytałeś wszystkie posty?) Moczenie w wodzie - rzeczywiscie ma zmniejszyć stężenie soli i zastąpić ją wodą.
Pozdrawiam słonecznie
Andrzej ;)

19ak82

Z jakiego ogólnie dostępnego drzewa można zrobić sobie korzeń do akwarium? Oczywiście żadne iglaste ale np. dąb, olcha itp? co lepsze? Mieszkam w pobliżu lasów z bagnami i torfowiskami więc mam w miarę łatwy dostęp do tego typu flory. Czy lepszy będzie korzeń z torfowiska czy normalnej ziemi a może lepiej z przepływającej przez las rzeczki (strumienia) - rosną tu takie duże stare olchy tuż nad rzeczką z wystającymi korzeniami, wydaje mia się że nie będzie większych problemów ze znalezieniem zarówno obumarłego jak i świeżego korzenia.