padnięta grzałka. yyy???

Zaczęty przez nezumi, 22.02.2004, 10:19

Poprzedni wątek - Następny wątek

nezumi

mam maly probremik wydaje mi sie strasznie glupi  ale poniewaz o rybkach tak naprawde nie wiem nic ani o sprzecie mam pyatnie
wczoraj rozwalila mi sie grzalka
wyciagnelam ja na wszelki wypadek
ale tak soobie mysle ze tata rozwalona grzalka nie powina zaszkodzic ryba? moge wsadzic ja do wiezyczki zameczku i wtedy ryby nie beda mialy z nia kontaktu a woda tak bedzie sie nacieplac sa tam male okienka dlatego cieplo sie bedzie wydostawac  a nie mam tak malych rybek ktore sie tam zmieszcza wiec zadna nie bedzie miala kontakntu z gorocym precikiem:)
wiec  nie powino im to zaszkodzic prawda??


ale mam probremu  :wink:

Sebastian

Chyba sobie żartujesz  :evil: .To już nie chodzi o bezpieczeństwo ryb tylko twoje.

385 l - dyskowce

Góral

a co to za temat YYYYYYYYYYYYYYYY?????????????
i co znaczy: rozwaliła mi się grzałka? pękła, kabel przegryzłeś?

A-smi

Nie kombinuj! Jaka by nie byla ta wada to lepiej ja wyrzuc. Ja nawet sprawnej grzalki nie wlozylbym do zameczka bo jest za maly przeplyw w nim wody, a po drugie nie wkladalbym tego zameczka do akwa bo jest to watpliwej urody ozdoba. Ale to tak na marginesie. Sa gusta i gusciki.
pozdrawiam
asmi

Tramal

Hmmmm na moje to jeśli pękła Ci grzałka i chcesz ją spowrotem do akwa włożyć tzn coś usmażysz(z prądem nie ma żartów a przewód w grzałce przewodzi prąd)) nie wiem czy rybki czy siebie ale odradzam bo jest to bardzo ryzykowne...
112,25

darq

Chcesz pęknietą grzałkę włożyć do wody? Chyba masz niezłe poczucie humoru, albo nawet sporty ekstremalne to dla Ciebie za mało i szukasz nietypowych wrażeń, spróbuj jednak czegoś innego i zostaw ta grzałke w spokoju i na swoim miejscu (czyli w koszu na smieci)

nezumi

Cytat: Górala co to za temat YYYYYYYYYYYYYYYY?????????????
i co znaczy: rozwaliła mi się grzałka? pękła, kabel przegryzłeś?

1. przegryzlas jakby co
2. pekl


wsadzilam ja jest juz tam dzien i nic sie niedzieje...ale jak beda miala kase kupie nowa mam dwie ale tamta nie nagrzewa 20 litrowego akwarium tylko 5

aa zameczek maw  planach wymienic na korzen bo mi tez sie nie podoba ale dostalam go od kolezanki i przez krotki czas byl zameczek i roslinka


dobra ide wylaczyc ta grzalke...
boze ale czlowiek czasem w tak banalnych sprawach nie mysli  :roll:

dzieki za  banalne rady!! ktore uratoja zycie mych rybek :D

nezumi

a jeszcze jest to amrna grzalka z dowma warstwami szkla peklo jedno ale i tak ja wyjme ...

mcrobson

to zdecydowanie rozsądna decyzja.

HaliBut

Tak brawo. Może tobie by nie zaszkodziło ale pamiętaj że rybki też czują a to nie jest miłe jak cie ktoś poraża prądem(obejrzyj frankensztaina :D  :lol: )
Carpe diem :)

nezumi

nie no w zyicu bym nei chciala zabic mojego stadka rybeeniek :) leabgotta mam juz od roku i przeciez jak by mu sie cos stalo to ja no nie wiem co :(
 no ale dobrze ze ten grzejnik mial dwie warstwy szkla bo jednak bym nie miaa juz mojego lebgotta, blozniakow poczwornych webstera  gloncia uncharapistchina i nowcos tam :P

Sebastoss

.....  :?:  :!: Nie sądzicie  że ta dziewczyna jaja se robi???
Przecież nikt kto ma większy rozum od kury nawet by nie pomyślał by wkładać uszkodzoną grzałke do aqarium a co dopiero to ZROBIĆ !!!  :evil:
Mam dla ciebie radę znajdź sobie inne hobby.
Może znaczki.....

HaliBut

Daj spokój Sebastoss każdy popełna błędy. A co do głupoty dziewczyn to moja 16 letnia siostra nie wie jak wymienić worek w odkurzaczu. Ale może ona to wyjątek.
Carpe diem :)

nezumi

dzieki halibut
sebastoss zbieralam znaczki i nadal jak mi cos do rak wpadnie schowam sobie...

 masz racje ze calkiem nie pomyslalam co robie ale czlowiek czassem tak ma ze go oswieca pozniej i zdaje sobie sprawde ze boze taki banalny blad
nigdy tak nie miales np jak robisz jakies zadanie ?

no ale teraz przynajmiej nawet jesli grzalka bedzie DWUWARSTOWA jej niewsadze w ogole planuje kupic taka ktora automatycznie bedzie sie wlaczac i wylaczac bo amm taka ktora poprostu grzeje caly czas i trzba pilnowac zeby nieprzegrzala


w ogole starsnzie mi glupio ze niepomyslalalam  :oops:  :oops:

Sebastoss

Każdy odbiera to co napisałem po swojemu :!:
A co do ciebie to chyba się myliłem ze jaja sobie robisz.
Ale mam prośbę jeżeli kiedykolwiek będziesz maiła jakąś wątpliwość
(np. jak ostatnio) to lepiej skonsultuj to z innymi, na pewno nikt ci żle nie doradzi... a jedynie zyskasz nowe wiadomości.
Pozdrawiam  S