aquatest 1

Zaczęty przez Szczypior, 24.03.2009, 17:50

Poprzedni wątek - Następny wątek

Szczypior

Co sądzicie o tych testach do parametrów wody?warto kupić?czy poszukać czegoś lepszego?
http://www.allegro.pl/item585373101_zoolek_aquaset_test_ph_gh_kh_nh3_no2_no3_po4_fe.html

ala

poszukaj innych ...JBL albo Tetra

Szczypior

Tak włąśnie pomyślałem troszkę to za tanio wychodzi jak na tyle testów.Pytałem się w dość dużym zoologicznym o testy JBL i powiedzieli mi ,że nie przywoża gdyż się nie sprzedawały,chyba chęć naciągnięcia mnie na inne.

gajo123

Akurat pH Zooleka jest dobry - ponadto dwuzakresowy.
W miarę dobry też jest test NO3.

Natomiast PO4 raczej do bani, bo cały czas barwa się nasyca i nie wiadomo kiedy
jest właściwy odczyt.

Akwarium i hydroponika

Macieksoko

Przy PO4 pisze, że po 5 minutach odczytywać (bodajże).
"Pokaż swoje sukcesy, nie szukaj porażek u innych"
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php?topic=22727.0

...ciągle myślę nad LT na ziemii :)

sircula

Cytat: gajo123 w 25.03.2009, 10:51
Akurat pH Zooleka jest dobry - ponadto dwuzakresowy.

Zgadzam się, porównywałem z elektronicznym ph metrem...


Zoolek ma jeszcze IMHO bardzo dobre testy na TwO i TwW.

Test na No3 trochę mnie niepokoi bo ciagle wskazuje 5, ale być może moje rośliny wciągają wszystko.
Pozdr
"Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu." - Stanisław Lem
<br>http://www.artrock.pl/recenzje_sc.php?id=2365

Cardangel

No to Ja też się dorzucę. Jak dla mnie to jest grubo za duzo. Coś ze 2 tyg temu kupiłem testy firmy Rataj. Wodę badam prawie co 2 dzień i jak do tej pory wszystko sę zgadza. Zastanawiam się tylko po co wydawac kase na droższe testy skoro te tańsze tez nie są złe. Co prawda na poczatku sa małe problemy z metodyką pomiarów ale jak juz się dojdzie do wprawy to całość zajmuje mi ok 30 min. Dodam że posiadam testy na pH, KH, GH, NO2 i NO3.

andrzej72

Od dawna już używam testów Rataja (ph, kh, NO3, PO4). Dokopałem się kilka dni temu do moich zapisków z dwóch pomiarów parametrów wody przy pomocy testów Rataja właśnie, Zooleka i JBL'a (porównywałem ,który z nich ma lepszy stosunek jakości do ceny i jak wypadają względem siebie).

Pomiar 1:
Rataj: ph=7,2, kh=7, NO3=20, PO4=0,5
JBL: ph=7,0, kh=7, NO3=20, PO4=0,5
Zoolek: ph=7,6, kh=6, NO3=30, PO4=x

Pomiar 2 (tydzień później):
Rataj: ph=7,0, kh=7, NO3=15, PO4=0
JBL: ph=7,0, kh=7, NO3=15, PO4=0,3
Zoolek: ph=7,2, kh=6, NO3=30, PO4=0

0 - oznacza niewykrywalne; próbka się praktycznie nie odbarwiła
x - niejednoznaczne; próbka z czasem ciągle zmieniała kolor jakby nie miała zamiaru przestać

Widać "gołym okiem" różnicę. Na dzień dzisiejszy wierzę Ratajowi i JBL'owi bo pokazywały mniej więcej lub dokładnie to samo. Zoolek mocno "odstawał" (albo coś źle robiłem).