Budujemy BIMBROWNIĘ ;)

Zaczęty przez Tramal, 16.05.2004, 22:47

Poprzedni wątek - Następny wątek

Bartek1599

Ale czy to na pewno nie zaszkodzi rybką po wyschnięciu ?

nati

Ja tez wywiercilam otwory mniejsze niz wezyki,tak ze z trudem moglam je wcisnac,ale jakos sie udalo i nie mam zadnej nieszczelnosci a niczym nie musialam kleic ani uszczelniac
;)

Thedevil

A ja się wycwaniłem ;) przygotowałem sobie 2 butelki 0,5 litra w jednej mam roztwór kwasu a w drugiej wodorowęglan/węglan sodu. Tak dobrałem stężenia że... mam na dobrą sprawę tylko jedną butelkę w układzie od której odchodzi wąż do dzwonu;) raz na 3 dni otwieram butelkę z sodą i wpuszczam 5ml roztworu kwasu... i zakręcam. taki zabieg przeprowadzam raz na 2 dni ;) czyli jedna butla kwasku wystarczy mi i często sody na nawet 3 miesiące ;)
... w którym samochód pozostawi nie większy ślad jak łódź płynąca po oceanie...

Moja Nowa Kosta IWAGUMI http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/moje-nowe-pierwsze-akwa-30l/

Bartek1599

Więc co do uszczelnienia z którym miałem problem (pisałem o tym) to polecam wywiercić mniejsze dziurki niż wężyki i  "wcisnąć go na chama" (że się tak wyrażę) i na to nałożyć duuużo silikonu akwarystycznego  ;). Ja tak zrobiłem poczekałem dobę i już nic nie przecieka  <good>. Koszt takiego silikonu to 2-4zł za 8ml (zależy gdzie się kupuje, ja zapłaciłem 2.20 :)) a wbrew pozorom (że taki tani) okazał się bardzo wytrzymały, lepszy nawet niż poxipol (w końcu to nie uszczelniacz a silikon tak) i ma się pewność ŻE RYBOM NIC NIE GROZI  8). Naprawdę polecam taki sposób, jeżeli tak zrobicie to na pewno nic nie będzie przeciekać tylko tak jak pisałem trzeba dać duuużo silikonu aby nic nie przeciekało (trzeba też uważać żeby nie zakleić gwintu od butelki bo już nie wkręcicie nakrętki). <good>

My Sensi

wiercisz dziurki wiertłem 4 i żadnego silikonu nie potrzeba


malumalu

Witam...
Ale wy sobie utrudniacie....  Kombinujecie, uszczelniacie , pierdoły robicie, ( bo już inaczej się nie można wyrazić ) . Większość z Was po prostu nie  potrafi wykonać DWÓCH OTWORÓW W NAKRĘTCE  bo : "zawsze coś przecieka" - albo "nie szczelne"....

Opanujcie się.... Bo już mnie trafia jak czytam co drugi post że nie leci - że nie ma bąbelek ....... . >:D

Kupujecie wężyk silikonowy do napowietrzania, wymiar standardowy to 6mm na zewnątrz, robicie dziurkę wiertłem mniejszym ( pamiętać wiertłem, a nie przepalać czy robić nożem, to ma być idealny otwór ), o jeden rozmiar, czyli wiercimy wiertłem o fi 5 mm.
Czy to jest takie trudne ??
Półtora roku mam zrobioną bimbrownię i jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby coś było nie szczelne ( ten sam wężyk - te same nakrętki )..
 
http://www.youtube.com/watch?v=qBma5YXusjE KLIKNIJ w link jak zrobić bimbrownię..

Thedevil

Cytat: malumalu w 16.01.2010, 08:58
Witam...
Ale wy sobie utrudniacie....  Kombinujecie, uszczelniacie , pierdoły robicie, ( bo już inaczej się nie można wyrazić ) . Większość z Was po prostu nie  potrafi wykonać DWÓCH OTWORÓW W NAKRĘTCE  bo : "zawsze coś przecieka" - albo "nie szczelne"....

Opanujcie się.... Bo już mnie trafia jak czytam co drugi post że nie leci - że nie ma bąbelek ....... . >:D

Kupujecie wężyk silikonowy do napowietrzania, wymiar standardowy to 6mm na zewnątrz, robicie dziurkę wiertłem mniejszym ( pamiętać wiertłem, a nie przepalać czy robić nożem, to ma być idealny otwór ), o jeden rozmiar, czyli wiercimy wiertłem o fi 5 mm.
Czy to jest takie trudne ??
Półtora roku mam zrobioną bimbrownię i jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby coś było nie szczelne ( ten sam wężyk - te same nakrętki )..

Spokojnie podzielam Twoje zdanie ;). ale pamiętaj że niektórzy... nie wiem jaki odsetek ma po naście lat. A wiesz jak to dzisiaj bywa jak sobie młodzi nie potrafią jajecznicy usmażyć ;) to co dopiero będą jakieś szczelne dziurki robić ;) może i wredne ale PRAWDZIWE !!! Ja robiłem dzieury w nakrętkach przy pomocy rozgrzanego gwoździa. Wyszło idealnie wsadziłem tylko wężyki (6mm) i nic więcej nie musiałem uszczelniać
... w którym samochód pozostawi nie większy ślad jak łódź płynąca po oceanie...

Moja Nowa Kosta IWAGUMI http://www.akwarium.net.pl/forum/nasze-akwaria/moje-nowe-pierwsze-akwa-30l/

Bartek1599

Może wyraziłem się nie jasno w poprzednim komentarzu, mi przeciekało ale tak jak piszecie wywierciłem otwór wiertłem 5 a ci co potrzebują większego ciśnienia ponieważ u nich dyfuzorem jest piaskowiec lub coś innego do czego wtłoczenia co2 potrzeba jest większego ciśnienia to proponuje wiertłem 4 ( w tym ja ale akurat nie miałem wiertła 4) potem przeciskamy wężyk  8). Jeżeli ktoś chce mieć pewność że nic nie przecieknie to może jeszcze dołożyć silikonu akwarystycznego   ;) . Ja go użyłem ponieważ już się wkurzyłem że cały czas gdzieś przecieka (przepalałem otwory i to był błąd ponieważ nie miałem nic odpowiedniej wielkości a powiększając otwory tworzyłem nierówności) a poza tym kupiłem najprostszy dyfuzor za 14zł (bardzo ładna mgiełka leci i dobrze się rozpuszcza  <good> ) i skręciłem go na max dlatego potrzebowałem bardzo dużą szczelność a ponieważ otwór był 5mm to musiałem go doszczelnić. Ciśnienie w butelkach jest wysokie przy próbie wgięcia butelki odczucie jest jak przy porządnie wstrząśniętej, nowej coli (więc nawet bardzo wysokie) dlatego użyłem jeszcze silikonu.

S_y_L_w_E_s_T_e_R

Ludziska alez dziwita kupujeta cos na allegro za 10 zl plus przesylka a cena jest masakrystyczna bo korki kazdy ma w domu a po drugie ten caly zestaw to jest to co w szpitalu podaje pacjentowi kroplowke i mozna bezproblemowo zakupic to w aptece o szczykawce nie wspomne a tak w ogole chyba jest lepiej zrobic samemu i miec ta satysfakcje ze sie zrobilo cos samemu no ale coz skoro lepiej kupic !!!!!

zlota rybka 2x
skalar 3x
danio pregowane 1x
grubowarg dwubarwny 2x
glupik 1x
zmienniak plamisty 1x
bocja wspaniala 1x
pyszczak zlocisty 1x
glonojad 2x

bebikk

ja zrobilem swoja bimbrownie od 0 i jest to pikus, uwazam tez ze jest to glupota kupowac z allegro i przeplac to raz a dwa to faktycznie wszystkie rzeczy sa dostepne albo w zoologu albo w aptece ... ale pewno nie raz sie nie wie o tym albo sie leci na latwizne ;)
jednak satysfakcji sie nie ma z wlasnorecznie zrobionej bimbrowni
w kupie siła więc napakujmy do 25l jak najwięcej ryb!

Thomas_81

a ja mam pytanie, jeżeli zrobiłem taki układ - kostka lipowa jest do połowy wciśnięta w podłoże, wężyk leci przez całe akwarium do kostki, czy bimbrownia może nie wytworzyć takiego ciśnienia

żeby nie było, zakrętki 100% szczelne - nalałem trochę płynu do naczyń na zamontowane wężyki, pod bardzo wielkim ciśnieniem - butelki mocno naprężone i ani bąbelka, jedynie gdzie ewentualnie mogłoby coś uciekać to przy zaworze zwrotny, ale wężyki wciśnięte na maxa

i teraz tak jak wstrząsnę zacierem bąble lecą jakiś czas ale po chwili coraz wolniej i w efekcie mimo że w 2 butelce w wodzie idzie bąbel co 2-3s to z kostki echo

druga sprawa, mam dosyć chłodno w mieszkaniu - OK 20OC jak podgrzeje zacier (wstawiając butle do garnka z ciepłą wodą) do ok 30OC wszystko jest cacy  ale przez chwile  :(

może zmienić ten układ z kostką i umieścić ją na szybie ??

jak myślicie ??

badrass

Cytat: Thomas_81 w 21.01.2010, 20:08
mam dosyć chłodno w mieszkaniu - OK 20OC jak podgrzeje zacier (wstawiając butle do garnka z ciepłą wodą) do ok 30OC wszystko jest cacy  ale przez chwile  :(

Kolego niech Cie Ręka Boska broni od wstawiania butli do gara z wodą pow. 30*C. Ja tez tak zrobiłem i kiedy byłem w pracy córa do mnie zadzwoniła "tato akwarium wybuchło" tzn nie akwarium tylko wysadziło wężyk od bimbrowni, a że CO2 wydostawało się przez kostkę lipową (miało spory opór) zrobiło sie ciśnienie takie że wy****ło zacier na scianę. Uwież mi ciężko jest zacier zamalować, nie mówię juz o smrodzie.
Było.... wiele baniaków ale najbardziej tęsknię do tego pierwszego, gdzie nie miałem żadnych doswiadczeń, a każdy nowy listek zielska cieszył, aż serducho kołatało.

Thomas_81

Cytat: badrass w 22.01.2010, 07:38
Kolego niech Cie Ręka Boska broni od wstawiania butli do gara z wodą pow. 30*C. Ja tez tak zrobiłem i kiedy byłem w pracy córa do mnie zadzwoniła "tato akwarium wybuchło" tzn nie akwarium tylko wysadziło wężyk od bimbrowni, a że CO2 wydostawało się przez kostkę lipową (miało spory opór) zrobiło sie ciśnienie takie że wy****ło zacier na scianę. Uwież mi ciężko jest zacier zamalować, nie mówię juz o smrodzie.
no rzeczywiście fajnie  :)  ja wstawiłem to tylko na chwile, żeby sprawdzić czy coś to zmieni, no i na chwile zmieniło, i nadal nie wiem co może być powodem braku reakcji, dzisiaj wyciągnę jeszcze kostkę i przykleję do szyby, wtedy będzie potrzebne niższe ciśnienie więc powinno zadziałać, ale nadal nurtuje mnie to pytanie, dlaczego w takim układzie to nie chce gadać

pozdrawiam

badrass

Cytat: Thomas_81 w 22.01.2010, 10:09
Cytat: badrass w 22.01.2010, 07:38
Kolego niech Cie Ręka Boska broni od wstawiania butli do gara z wodą pow. 30*C. Ja tez tak zrobiłem i kiedy byłem w pracy córa do mnie zadzwoniła "tato akwarium wybuchło" tzn nie akwarium tylko wysadziło wężyk od bimbrowni, a że CO2 wydostawało się przez kostkę lipową (miało spory opór) zrobiło sie ciśnienie takie że wy****ło zacier na scianę. Uwież mi ciężko jest zacier zamalować, nie mówię juz o smrodzie.
no rzeczywiście fajnie  :)  ja wstawiłem to tylko na chwile, żeby sprawdzić czy coś to zmieni, no i na chwile zmieniło, i nadal nie wiem co może być powodem braku reakcji, dzisiaj wyciągnę jeszcze kostkę i przykleję do szyby, wtedy będzie potrzebne niższe ciśnienie więc powinno zadziałać, ale nadal nurtuje mnie to pytanie, dlaczego w takim układzie to nie chce gadać

pozdrawiam
Nie wiem może za długi wężyk za ciasna kostka zły skład zacieru, różnie
Było.... wiele baniaków ale najbardziej tęsknię do tego pierwszego, gdzie nie miałem żadnych doswiadczeń, a każdy nowy listek zielska cieszył, aż serducho kołatało.

nati

Być może masz za słaby zacier?Jak go robisz?