Korzeń-Co Zrobić

Zaczęty przez Melmin, 30.01.2009, 20:26

Poprzedni wątek - Następny wątek

Melmin

Witam.
moj kolega wypompował na zime wode ze swojego stawku na ogródku i tak troche pochodziłem w tym dole i znalazłem dość fajny korzeń ,i postanowiłem go wziąść.
a teraz pytanie: jak namoczyć go szybko i skutecznie aby nie wypływał na powierzchnie?
jeśli nie ten dział proszę o przeniesienie.
Z góry Dzięki.
4 molinezje Black Molly
1 Koza
2 żałobniczki (będzie więcej)
1 sumik kasatka
Traszka Chińska
1 Piskorek
10 neon inessa
2 gupiki
1 chyba skarłowaciały mieczyk (takiego dostałem na urodziny)

akwa 140L.

Ivonka

jak leżał w stawie, to może nie wymaga namaczania, nalej wody do miski i sprawdź, czy wypływa. Jeśli wypływa, to najszybszym sposobem będzie przyśrubowanie go do prostokąta z pleksi i obciążenie tej pleksi żwirem i kamieniami. Jeśli byś chciał go namaczać, to nie wiem jak długo...

djdzej1000

Głupoty książkowe Ivonka :)
By włożyć korzeń do akwa wpierw napisz z jakieo drzewa pochodzi jeśli z iglaka lub owocówki to nie za bardzo - ma żywicę, która jest szkodliwa dla naszych małych bio topów czyli wody, ryb itp.

Najlepiej miec korzeń z dębu lub innego liściaka dokładnie opisze przygodę z akacją:
- znajduje korzeń
- oceniam stan - nie może być " żywy " i mieć pleśni ani innych " przyjaciół "
- wkładam do garnka gotuje w roztworze wody kuchennej
- jeśli pozbędę się barwnika ( wygląda jak herbata ) po kilkotrotnym gotowaniu i wymianach wody gotuje w samej wodzie BEZ SOLI
- nie trzepa przykręcać, przyklejac i innych cudów po prostu zatapia się sam.
Ivonka polecam Tobie też ten sposób. Teraz coś naprawdę suuuper, ja korzenie znajduje na trawniku w parku lesie itp.

b0rn2bewild

Cytat: djdzej1000 w 30.01.2009, 21:40
- wkładam do garnka gotuje w roztworze wody kuchennej


soli kuchennej :P

djdzej1000


Ivonka

 :D "głupota książkowa" faktycznie z książki, którą kiedyś czytałam. Fakty dotyczące wyboru korzenia oczywiście znam i stosuję, jednak niefrasobliwie je tu pominęłam, co jest karygodne  ;D
Jednak nie za każdym razem korzeń tonie. Mi się kilka razy nie udało zatopić korzenia nawet po wygotowaniu. Nie chciało mi się stosować nigdy manewru książkowego z przykręcaniem, po prostu szukałam nowego, jednak w ten sposób można sobie poradzić.

Wojtek 92

A czy musi być to koniecznie korzeń nie może być to jakaś gałąź bardzo ładna bez kory?? Nie krytykujcie tylko się pytam.

b0rn2bewild

moze byc galaz :) z tym ze to tez nie moze byc galaz z drzewa iglastego

Wojtek 92

A może być wierzba??

b0rn2bewild

moze, tylko galaz musi byc martwa, obstukac czy nie gnije od sroda (taki pusty dzwiek bedize sie wydobywal). Korzenie/galezie z wierzby glownie daje sie do 'czarnych wod'.