Aequidens Rivulatus & Cichlasoma Salvini

Zaczęty przez SZPAKU1981, 21.03.2011, 19:45

Poprzedni wątek - Następny wątek

SZPAKU1981

A czy jakbym zdecydował się do akary zeberki to czy mieczyki dały by radę???

Hubikopter

Mieczyki? Myślę, że nie ma takiej opcji.

asagoth

W naturze te ryby występują bardzo często obok siebie... ja osobiście widziałem akwarium 240l z parą zebr i mieczykami... wszystko było ok.

SZPAKU1981

Cytat: asagoth w 24.03.2011, 21:44
W naturze te ryby występują bardzo często obok siebie... ja osobiście widziałem akwarium 240l z parą zebr i mieczykami... wszystko było ok.

Dlatego też pytam bo chodzi mi przede wszystkim jakbby były zebry

Topielec

Myślę, że mógłbyś spróbować, a czy coś nie odbije pielęgnicom i nie zaczną ich ganiać - tego nie da się przewidzieć ;)
Spróbuj i daj znać za jakiś czas jaki efekt.

SZPAKU1981

Jasne jak wszystko będzie urządzone będą fotki:)

Grundman

Połączenie akary pomarańczowopłetwej i salvini to dobry pomysł - jeśli idzie o ich charakter, agresje i walczeność. Ale pytanie w jakim akwarium? Sam litraż to za mało, liczą się takie szczegóły jak długość zbiornika czy "umeblowanie" - jaskinie, korzenie i kryjówki.

Dziś w literaturze dla tych pielęgnic podaje sie różne "minimalne" rozmiary zbiorników, niekiedy dość duże, choć w dawnej literaturze dla pary salvini podawano jako wystarczający już 100 litrowy zbiornik.

Ja sam widziałem takie połączenie w 300 litrowym akwarium, czyli mniejszym niż Twoje. I nie było źle, ryby podzieliły sobie akwa mniej więcej po połowie i przystępowały do tarła. Tyle, że... ryby tam nie miały swoich maksyalnych rozmiarów, zwłaszcza akary. Więc trudno powiedzieć jak sytuacja w tym akwa będzie wyglądać w przyszłości, gdy jeszcze troche urosną.

W każdym bądź razie ja na Twoim miejscu spróbowałbym takiego połączenia, zwłaszcza gdy wpuszczasz młode pary, mniejsze niż 10 cm. Przez jakiś czas, przez wiele miesięcy powinno być ok, ryby powinny odbyć udane tarła, a zanim osiągną maksymalne rozmiary to minie wiele czasu. Wtedy trzeba monitorować sytuacje w akwarium - po prostu obserwować co się dzieje wraz ze wzrostem tych ryb i ja zmienia się sytuacja.


Generalnie w dużych zbiornikach będzie to fajne i ciekawe połączenie. Ryby bardzo kolorowe, pięknie ubarwione.

Tu wcale nie jakieś duże akwarium, a nie ma jakiejś masakry, nawet gdy green terrory mają ikre i młode http://www.youtube.com/watch?v=_PklJGDwzUo&feature=related

SZPAKU1981

Cytat: Grundman w 06.04.2011, 10:41
Połączenie akary pomarańczowopłetwej i salvini to dobry pomysł - jeśli idzie o ich charakter, agresje i walczeność. Ale pytanie w jakim akwarium? Sam litraż to za mało, liczą się takie szczegóły jak długość zbiornika czy "umeblowanie" - jaskinie, korzenie i kryjówki.

Dziś w literaturze dla tych pielęgnic podaje sie różne "minimalne" rozmiary zbiorników, niekiedy dość duże, choć w dawnej literaturze dla pary salvini podawano jako wystarczający już 100 litrowy zbiornik.

Ja sam widziałem takie połączenie w 300 litrowym akwarium, czyli mniejszym niż Twoje. I nie było źle, ryby podzieliły sobie akwa mniej więcej po połowie i przystępowały do tarła. Tyle, że... ryby tam nie miały swoich maksyalnych rozmiarów, zwłaszcza akary. Więc trudno powiedzieć jak sytuacja w tym akwa będzie wyglądać w przyszłości, gdy jeszcze troche urosną.

W każdym bądź razie ja na Twoim miejscu spróbowałbym takiego połączenia, zwłaszcza gdy wpuszczasz młode pary, mniejsze niż 10 cm. Przez jakiś czas, przez wiele miesięcy powinno być ok, ryby powinny odbyć udane tarła, a zanim osiągną maksymalne rozmiary to minie wiele czasu. Wtedy trzeba monitorować sytuacje w akwarium - po prostu obserwować co się dzieje wraz ze wzrostem tych ryb i ja zmienia się sytuacja.


Generalnie w dużych zbiornikach będzie to fajne i ciekawe połączenie. Ryby bardzo kolorowe, pięknie ubarwione.

Tu wcale nie jakieś duże akwarium, a nie ma jakiejś masakry, nawet gdy green terrory mają ikre i młode http://www.youtube.com/watch?v=_PklJGDwzUo&feature=related
Dziekuję Grundman za wyczerpującą odpowiedz:)mam jeszcze trochę czasu jeżeli chodzi o obsadę,napewno będzie Rivaltus,myślałem też o Ellioti ale zobaczę jeszcze nic na wariata,a jeżeli chodzi o Salvinii to poczytałem tu i tam i wiem że do aniołków nie należą ale myślę że w takim litrażu przy odpowiedniej aranżacji i kupieniu młodziutkich egzemplarzy można by spróbować to połączenie także zobaczymy:)