Asagoth 260l

Zaczęty przez asagoth, 14.12.2010, 00:09

Poprzedni wątek - Następny wątek

asagoth

Ryby już są, czasu na zdjęcia brak... w mojej okolicy strzebla jest dominantem prawie w każdym małym cieku, jest ich całkiem sporo. W innych rejonach polski jest tez nie najgorzej, przynajmniej tak pokazują statystyki. Strzebla powinna byc dalej pod ochroną ponieważ bezsensowne grodzenie i melioracja rzek ciągle zabierają miejsca tarliskowe tym rybom, dodatkowo dość mocne i czasem przesadne zarybianie pstrągiem potokowym każdego cieku w Polsce przyczynia się do zmniejszania sie ich populacji, no ale cóż wędkarze chcą łapac pstrągi i mają gdzieś małe nie łowne gatunki... ot nasz kraj.

karkonosz

Wszelaka ingerencja człowieka w nature to niestety problem globalny. Takie "ulepszanie" i "poprawianie" rzek kończy się zwykle tym, że zmieniają się one w kanały, a jak jest powódz to rzeka i tak zaczyna płynąć pierwotnym korytem. Ludziom bardzo opornie idzie uczenie się na błędach.. Strzebli w mojej okolicy nie ma. Możliwe, że kiedyś były, ale musiało to być dawno, jeszcze nim ścieki przemysłowe zatruły i wyjałowiły rzeki. W latach 80 i do połowy 90 jedyne, co pływało to kaczki i.. plastikowe butelki. Później zarybiono rzekę, ale jedynie pstrągiem. Wracając do twoich strzebli to ciekawi mnie bardzo jaką masz w akwarium temperature wody. W rzece miały pewnie około 5 stopni więc różnica na pewno jest znaczna. A tak wogóle to ile ich masz w zbiorniku?

asagoth

przeszły długotrwałą aklimatyzacje i powolne ocieplanie wody w zbiorniku jest teraz ok 15-16 stopni w nocy może troszkę spadać, strzeble nieźle radzą sobie z wyższymi temperaturami i nie ma z nimi problemu, przez melioracje rzeczki tracą swoisty górski charakter woda płynie wolniej i nagrzewa się szybciej, odławiałem nie raz strzeble z miejsc gdzie woda miała temp. ok 25 stopni C. moim zdaniem duzo ważniejsza w ich przypadku jest bardzo dobrze natleniona woda niż jej temperatura. Mam ich narazie 5 szt reszta dojdzie jak się ociepli, chciałbym wypuścic je jeszcze przed tarłem czyli na początku kwietnia. mają się bardzo dobrze, jedzą i pięknie odżyły po zimowaniu.

karkonosz

W jaki sposób przeprowadziłeś taką długotrwałą aklimatyzacje? Przebywały w jakimś chłodniejszym pomieszczeniu? Zastanawia mnie też jedna rzecz. Ryby obecnie przebywają w cieplejszej wodzie, czy to nie zadziała na nie stymulująco? Czy Strzeble mogą poczuć wiosnę i przystąpić do tarła?

ducze

Cytat: karkonosz w 07.02.2012, 10:26
Później zarybiono rzekę, ale jedynie pstrągiem.
O jakiej rzece piszesz? Wędkarzem jakby co to nie jestem ;) Ale rzeki w Sudetach ogólnie mnie interesują.

asagoth

Aklimatyzacja polegała na zostawieniu strzebli w wodzie którą przyniosłem z rzeki taka woda leża w chłodniejszym pomieszczeniu była filtrowana i powolutku ogrzewała się, potem zacząłem mieszać ją z wodą z akwarium, kiedy temperatury były identyczne wpuściłem ryby. Jeśli mieszkasz w Sudetach to strzebli na pewno masz sporo wokół siebie;)

karkonosz

Ducze rzeka o której wspomniałem to Kamienna. Nie dziwi mnie, że interesujesz się górskimi rzekami jeśli weźmie się pod uwagę twoje zamiłowanie do kajakarstwa :) W Szklarskiej Porębie są chyba nawet jakieś zawody na wiosnę ;) Asagoth też zdaje mi się, że strzeble powinny występować gdzieś niedaleko np w Bobrze, ale nie bardzo mam jak to sprawdzić.

ducze

#127
Cytat: karkonosz w 07.02.2012, 11:43
Ducze rzeka o której wspomniałem to Kamienna. (...) W Szklarskiej Porębie są chyba nawet jakieś zawody na wiosnę ;)
No baaa :) Akademickie (już tylko z nazwy) Mistrzostwa Polski, nawet mam zamiar na nich być w tym roku. Uchodzi za najtrudniejszą rzekę w Polsce przy dobrej wodzie (której prawie nigdy nie ma ;)
Faktycznie Kamienna mocno się pstrągowa zrobiła, z tego co mi znajomy wędkarz mówił. Jakość wody dobra, to i pstrągi mają idealne warunki i rzeczywiście mogły nie dać dojść do głosu konkurencji. W Bobrze powyżej Marciszowa późną wiosną zeszłego roku widziałem stada jakiejś drobnicy, ale czy to była strzebla to nie mam pojęcia.

asagoth

To co piszesz z tą stymulacją tarłową to stary i sprawdzony sposób na rozmnażanie naszej ichtiofauny, kiedy chciałem coś rozmnożyć zwykle robiłem to w ten sposób, wśród obecnych moich ryb nie zależy mi na rozmnożeniu druga sprawa mam same samce w akwa, tak się trafiło (mam pewne właśne przypuszczenia co do tego iz samce u strzebli dojrzewają do tarła wczesniej jak i równiez do tego iż dorosłe samice nie żyja w stadach z resztą młodszych pokoleń co tłumaczy najczęstsze łapanie samców lub młodych osobników.) Dwie z moich ryb pięknie się juz wybarwiły, widoczna jest też wysypka tarłowa więc pewnie czy to u mnie czy w naturze kiedy je wypuszczę jeśli napotkają gotowe samice powinny wytrzec się raz dwa. Przy ciepłych zimach samce strzebli gotowe do tarła mogą być nawet w lutym, z moich luźnych obserwacji.

asagoth

#129
Wrzuce kilka fotek na szybko, jutro postaram się walnąć filmik coby lepiej pokazać całość;)









Samce Strzebli potokowej (Phoxinus phoxinus)

karkonosz

Świetnie się prezentują te strzeble :) A teoria, co do samotniczego trybu życia dorosłych samic interesująca ;) Ciekawe co mogło by powodować takie ich zachowanie. Masz jakiś pomysł?

asagoth

Szczerze powiedziawszy na tym etapie obserwacji ciężko mi wysnuć jakąś konkretną tezę, może chodzi o konkurencje pokarmową wśród dorosłych strzebli. Może jest to kwestia samego przygotowania do tarła które u strzebli wygląda tak, że same samce ciągną najpierw w góre na bystrza i tam czekają na gotowe do tarła samice. Musze w tym roku poobserwować strzeble po tarle (sierpień/wrzesień) zobaczyć czy w stadkach trafią się jakieś dorosłe samice, da się to wychwycić ponieważ samiczki potrafią osiągac nawet do 12 cm długości.

Oto obiecany filmik
http://www.youtube.com/watch?v=0c9Fw6p8DXE&feature=youtu.be

Drago

Mi film nie działa, na pierwszym zdjęciu to czebaczek ?
Akwarium może mieć każdy, akwarystą trzeba się urodzić bo może tylko 2% to hobbyści reszta to ludzie którzy mają ryby. Lecz  czym jest bezmyślne lampienie się na najpospolitsze gatunki i ciąże u gupika wśród chwastów, w porównaniu z odkrywaniem i poznawaniem nowych, tajemniczych i ciekawych gatunków

asagoth

#133
Tak to czebaczek, trafił tam przypadkiem, znalazłem go w zoologu pomiędzy brzankami. Sprzedawczyni nie wiedziała co to więc mi dała tego czebaczka, a wziołem go dla kumpla ichtiologa ponieważ potrzebuje ich do badań.

Film jest juz gotowy można oglądać;)

ducze

Cytat: asagoth w 08.02.2012, 18:04
Film jest juz gotowy można oglądać;)

Zdecydowanie świetnie to wygląda Ciekawy kształt imają te strzeble i fajnie się poruszają w prądzie wody.

Kiedyś sobie sprawie chłodziarkę i jakieś krajowe ryby. Jak najdzie człowieka ochota na zmianę obsady to nie ma chociaż problemów z oddaniem mieszkańców ;)